​Dawid Podsiadło: Muzyka to nie jedyna jego pasja

Autor przeboju "Trójkąty i kwadraty" Dawid Podsiadło potrafi całą noc zarwać, żeby grać... na komputerze. "Zaczynam, jak jest ciemno, a kończę, kiedy jest już jasno" - mówi wokalista w rozmowie z PAP Life. Muzyk z gier czerpie tytuły płyt czy nawet fragmenty tekstów.

Dawid Podsiadło przyznał się do swojej pozamuzycznej pasji

Jak przyznaje w rozmowie z PAP Life Dawid Podsiadło, muzyka - choć to jej poświęca najwięcej czasu - to nie jedyna jego pasja. Okazuje się, że Podsiadło jest wiernym fanem gier komputerowych i gier wideo.

Reklama

"Mnóstwo wolego czasu poświęcam na to, żeby grać w gry. Dużo z nich też wyciągnąłem, jak np. tytuły płyt czy fragmenty jakiś tekstów" - mówi PAP Life muzyk. I tak np. tytuł albumu "Comfort and happiness" został zaczerpnięty z rozmowy bohaterów gry wideo Final Fantasy VIII.

Młody muzyk przyznaje, że potrafi zarwać całą noc, żeby grać. "Zwłaszcza, że noce to jedyne momenty, kiedy mogę grać, więc zaczynam, jak jest ciemno, a kończę, kiedy jest już jasno" - tłumaczy i zapewnia, że to są wyjątkowe sytuacje, bo świadom swoich obowiązków wie, że nie powinien.

"Jestem dość mocno krytykowany, kiedy ktoś dowie się, że poszedłem spać o szóstej nad ranem, kiedy wszyscy wstają" - żartuje Podsiadło.

Poza grami Podsiadło uwielbia też oglądać seriale i filmy, na które chodzi do kina. "Temu też się oddaję, ale to bardziej dla przyjemności niż pasja" - kwituje muzyk.

Zobacz teledysk "W dobrą stronę":

Sprawdź tekst utworu "W dobrą stronę" w serwisie Teksciory.pl!

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dawid Podsiadło

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje