David Bowie nie żyje. Świat wspomina zmarłą legendę

Legendarny artysta David Bowie zmarł 10 stycznia 2016 roku, w dwa dni po swoich 69. urodzinach. Hołd wokaliście złożyli w mediach społecznościowych ludzie ze świata muzyki, filmu, mody, a nawet przedstawiciele władz.

"David Bowie zmarł w spokoju dziś [10 stycznia] otoczony przez rodzinę po 18-miesięcznej walce z rakiem" - taki wpis pojawił się w poniedziałek (11 stycznia) rano na oficjalnych profilach brytyjskiego muzyka w serwisach społecznościowych.

Reklama

Wiadomość o śmierci Bowiego wstrząsnęła ludźmi na całym świecie. Wielu artystów wspomniało artystę w mediach społecznościowych, wyrażając żal po stracie tak wybitnego muzyka.

O Davidzie Bowie na profilach społecznościowych napisali m.in. Madonna, The Rolling Stones, Kanye West, Iggy Pop, Pharrell Williams, Josh Groban, Sam Smith, Foo Fighters, Moby, Jamie Cullum.

"Jestem taka szczęśliwa, że cię poznałam!" - napisała Madonna.

"David Bowie był prawdziwym innowatorem, prawdziwym twórcą" - czytamy na profilu Pharrella Williamsa.

"Przyjaźń Davida była światłem mojego życia. Nigdy nie spotkałem tak genialnej osoby. Był najlepszy" - pożegnał swojego przyjaciela Iggy Pop.

"Żegnaj przyjacielu. Dałeś nam wszystko. Dziękuję ci za muzykę, za obiady, za śmiech i za przyjaźń. Zawsze będę cię kochał" - taki wpis na Instagramie opublikował Moby.

"Rolling Stonesi są zszokowani i głęboko zasmuceni wieścią o śmierci naszego drogiego przyjaciela Davida Bowiego. Był nie tylko cudownym i życzliwym człowiekiem, ale też niezwykłym artystą i prawdziwym oryginałem" - napisali na Twitterze członkowie The Rolling Stones.

"David był wielką gwiazdą i cenię każdą chwilę, którą spędziliśmy razem. Jego muzyka odegrała bardzo silną rolę w historii brytyjskiej muzyki i jestem dumny myśląc o tym, jak ogromny wpływ miał na ludzi na całym świecie" - wspomniał Davida Bowiego Paul McCartney. "Jego gwiazda będzie błyszczeć na niebie na zawsze" - dodał Brytyjczyk.

"To nasz ostatni taniec..." - czytamy na Twitterze grupy Queen, która z Davidem Bowie nagrał duet "Under Pressure".

"Zdewastowana. Odeszła legenda" - wyraziła swój smutek Cher.

"Jest tylko kilku artystów, którzy potrafią tak dotknąć pokolenia, jak on to zrobił. Będziemy za nim bardzo tęsknić" - napisał na Facebooku Peter Gabriel.

"David Bowie był jedną z moich największych inspiracji, tak nieustraszony, tak kreatywny. Dał nam magię na całe życie" - czytamy na Twitterze amerykańskiego rapera Kanye Westa.

Hołd zmarłemu Brytyjczykowi oddali również jego bliscy współpracownicy.

"Zawsze robił to, co chciał robić. I zawsze chciał robić to po swojemu, zawsze chciał robić to jak najlepiej. Jego śmierć niczym nie różniła się od jego życia - dzieła sztuki. Stworzył ‘Blackstar’ dla nas jako pożegnalny prezent. Wiedziałem przez rok, że to może się wydarzyć. Nie byłem jednak na to przygotowany. Był wyjątkowym człowiekiem, pełnym miłości i życia. Na zawsze pozostanie z nami. Póki co, właściwym jest płakać" - napisał na Facebooku wieloletni producent płyt Davida Bowiego Tony Visconti.

"Słowa nie są w stanie tego wyrazić. Odpoczywaj w pokoju Davidzie Bowie" - czytamy na Twitterze Briana Eno, który także miał okazję pracować ze zmarłym muzykiem.

Davida Bowiego wspomnieli również ludzie ze świata filmu, z którym brytyjski muzyk także był związany.

"Odpoczywaj w pokoju Davidzie Bowie. Uwielbiałem twoją muzykę. Uwielbiałem ciebie. Byłeś jednym z najlepszych artystów scenicznych, jacy kiedykolwiek żyli" - napisał aktor Russell Crowe.

"Odpoczywaj w pokoju Ojcze nas wszystkich dziwaków. Smutny, smutny dzień. Kocham na zawsze" - czytamy na profilu Marka Ruffalo.

"Właśnie straciłem bohatera. Davidzie Bowie odpoczywaj w pokoju" - napisał brytyjski aktor i reżyser Ricky Gervais.

"Proszę, czy każda radiostacja na świecie mogłaby dzisiaj grać muzykę Davida Bowiego - myślę, że świat jest mu to winien" - napisał brytyjski aktor i komik Eddie Izzard.

Kondolencje i żal po śmierci Davida Bowiego wyrazili w mediach społecznościowych nie tylko artyści, ale także politycy.

"Dorastałem słuchając i oglądając geniusza popu Davida Bowiego. Był mistrzem ponownego odkrywania, który robił to mądrze. Ogromna strata" - wspomniał nieżyjącego artystę na Twitterze brytyjski premier David Cameron.

"Przykro mi usłyszeć wiadomość o śmierci Davida Bowiego. Byłem jego wielkim fanem. Od czasu, kiedy jako student  zobaczyłem koncert Ziggy'ego Stardusta, pomyślałem, że jest wspaniałym artystą oraz fascynującą i interesującą osobą. Wielkim zaszczytem było spotkanie z nim. Moje myśli są z jego rodziną i przyjaciółmi. Będzie głęboko opłakiwany" - napisał w specjalnym oświadczeniu były premier Wielkiej Brytanii, Tony Blair.

Davida Bowiego w poście na Twitterze pożegnało również niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

"Żegnaj Davidzie Bowie. Teraz jesteś wśród bohaterów. Dziękujemy za pomoc w obaleniu muru" - czytamy na profilu niemieckiego MSZ.

O muzyku wspomnieli również przedstawiciele świata mody, pamiętając jego liczne przemiany oraz indywidualny styl, jaki kreował przez lata.

"Pamiętając największego muzycznego kameleona" - wspomniał Bowiego magazyn modowy "Vogue".

Dowiedz się więcej na temat: David Bowie | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje