​Ariana Grande i Miley Cyrus zaśpiewały na "Marszu za nasze życie" w Waszyngtonie

Ariana Grande, Demi Lovato i Miley Cyrus wystąpiły w sobotę (24 marca) w Waszyngtonie podczas "Marszu za nasze życie" zorganizowanemu przeciwko dostępowi do broni w USA.

Ariana Grande podczas swojego występu w Waszyngtonie

W największych miastach Stanów Zjednoczonych zorganizowano demonstracje pod hasłem "Marszu za nasze życie".

Reklama

Kilkaset tysięcy osób protestowało w ten sposób przeciwko dostępowi do broni w USA.

Do społecznych zgromadzeń doszło po niedawnych tragicznych wydarzeniach , do których doszło 14 lutego w szkole średniej Marjory Stoneman Douglas w Parkland na Florydzie. 19-letni uczeń Nikolas Cruz otworzył ogień do uczniów na terenie szkoły z zakupionego legalnie karabinu AR-15. Zabił 17 kolegów i koleżanek.

Główną częścią sobotnich demonstracji był marsz w Waszyngtonie. Na jego czele szli młodzi ludzie, którzy przeżyli lutową strzelaninę na Florydzie. Protestujący skierowali się pod okna Białego Domu.

W marszach wzięło udział wiele znanych osób, takich jak Amy Schumer, Olivia Wilde, Lady Gaga czy siostry Haim.

W Waszyngtonie, w ramach demonstracji, wystąpiły Miley Cyrus oraz Ariana Grande. Pierwsza wykonała swoją balladę "The Climb" z 2008 roku, natomiast Grande zaśpiewała swój przebój "Be Alright". Na scenie pojawili się także Demi LovatoCommon i Andra Day

W innych miastach wystąpili również m.in. Rita Ora, Charlie Puth czy Jennifer Hudson. 

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus | Ariana Grande

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje