Alesha Dixon myli słowa hymnu

Spore zamieszanie wywołała jurorka brytyjskiego "X Factor" Alesha Dixon, śpiewając hymn przed Grand Prix Wielkiej Brytanii w Formule 1.

Alesha Dixon zaliczyła wpadkę

Jej wykonanie "God Save The Queen" było najbardziej komentowanym elementem podczas sportowego wydarzenia na torze Silverstone w niedzielę (5 lipca). Alesha Dixon pomyliła tekst hymnu (zaśpiewała "God save our Queen" zamiast "the Queen"), w dodatku komentatorzy zwrócili uwagę na jej amerykański akcent.

Reklama

Filmik z występem Aleshi Dixon zanotował już ponad 84 tysiące odtworzeń. Szybko posypały się komentarze internautów.

"Najgorsze wykonanie hymnu w historii", "to było gorsze niż złe". Niektórzy uważają, że powinna przenieść się do USA, skoro zaśpiewała z amerykańskim akcentem (Alesha urodziła się w Wielkiej Brytanii, jej ojciec pochodzi z Jamajki).

Na krytyczne uwagi zareagowała na Twitterze 36-letnia wokalistka. "Jest różnica pomiędzy pomyleniem tekstu, a wybraniem do zaśpiewania szczególnej wersji! Nudna historia, bardzo to smutne!" - napisała Alesha, broniąc się przed zarzutami internautów. Jurorka "X Factor" skrytykowała przy okazji dziennikarzy, którzy opisali jej wpadkę. "W większości przypadków po prostu was tylko tolerujemy!" - dodała zdenerwowana.

Zobacz Aleshę Dixon śpiewającą hymn:


Dowiedz się więcej na temat: hymn | Alesha Dixon

Reklama

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (10)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje