3 osoby zmarły na HARD Summer Music Festival

Policja z miasta Fontana w Kalifornii potwierdziła śmierć trzech osób na lokalnym festiwalu muzycznym.

Publiczność na HARD Summer Festival

Według ustaleń policji dwa zgony nastąpiły w sobotę (30 lipca), a jeden w niedzielę (31 lipca). Zmarłe osoby były w wieku 21-22 lat. Po potwierdzeniu tragicznych doniesień organizatorzy festiwalu wystosowali oświadczenie:

Reklama

"Jesteśmy głęboko zasmuceni po informacji o śmierci trzech uczestników naszego festiwalu. Przyczyny zgonów nie zostały jeszcze ustalone, prosimy wszystkich o modlitwę za zmarłych" - czytamy.

To nie pierwsze tragiczne wydarzenia na HARD Summer Festival. W zeszłym roku dwie uczestniczki imprezy zmarły z powodu przedawkowania narkotyków. Miał odpowiednio 18 i 19 lat. W 2014 roku na festiwalu śmierć poniosła 19-latka, również z powodu przedawkowania.

W 2015 roku, po kolejnych zgonach, na imprezie pojawiły się apele kierowane w stronę władz miasta o zwiększenie nadzoru i środków bezpieczeństwa na tego typu wydarzeniach, by uniknąć w przyszłości tak nieszczęsnych sytuacji.

W tym roku HARD Summer Festival odbył się w dniach 30-31 lipca. Wystąpili m.in.: Ice Cube, Pretty Lights, Travis Scott, Major Lazer oraz AlunaGeorge.

Według danych organizatorów na imprezie bawiło się około 146 tys. osób.

Dowiedz się więcej na temat: śmierć

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje