10 największych skandali 2015 roku

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, więc to dobry czas, by przypomnieć sobie skandale ostatnich 12 miesięcy. Sprawdźcie, czym zaskakiwali nas muzycy w 2015 roku - kolejność przypadkowa.

Jurorzy nowozelandzkiego "X Factorza" atakują uczestnika

Natalia Kills i Willy Moon to jurorzy znani z nowozelandzkiego "X Factora". Ich chamskie uwagi wygłaszane pod adresem młodego uczestnika programu, Joe Irvine'a, zakończyły się usunięciem ich z jury.

Reklama

"Jesteś pośmiewiskiem, to było tandetne i odrażające. Jestem zażenowana, że muszę tu siedzieć, w twojej obecności, i dzielić się swoją opinią" - atakowała chłopaka wokalistka, a jej mąż określił jego występ jako "tani i absurdalny", a także porównał go do filmowych psychopatów.

Po incydencie, obrażanego Joe Irvine'a wsparło gwiazd muzyki z całego świata - na Twitterze wokalistę poparli m.in. Ed Sheeran i Ellie Goulding, a nowozelandzka wokalistka Lorde wysłała mu pudełko ciasteczek z przekazem "Pozostań sobą, Joe".

Zdaniem Simona Cowella, który jest twórcą formatu "X Factor", jurorzy "posunęli się za daleko" w swoich chamskich komentarzach.

Zobacz skandaliczne zachowanie jurorów "X Factora":

Dowiedz się więcej na temat: skandal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje