Wilki nie poszły na łatwiznę i na podstawie fragmentów "Legendy" nakręcona została całkowicie nowa historia ilustrująca piosenkę "Niech mówi serce".
- Pomysł zrodził się przy stoliku kawiarnianym. Spotkaliśmy się z reżyserem Mariuszem Pujszo i jakoś tak wyszło. Później Mariusz wymyślił całą nową historię do teledysku i to jest jego story - powiedział nam Robert Gawliński.
- Mnie osobiście wspaniale się pracowało. Muszę powiedzieć, że jest ogromna różnica pomiędzy reżyserami filmowymi a reżyserami teledysków. Nie wiem, na czym to polega - czy mają ekipy bardziej zawodowe, czy oni są bardziej zawodowi?
- W każdym bądź razie zrobiliśmy mnóstwo planów, na których występowali aktorzy. Czyli ja i towarzysząca mi dziewczyna, Agata Dratwa. A ekipa w tym czasie ustawiała już światła na kolejny plan. Graliśmy więc jedną scenę 15 minut, może pół godziny. Później była przerwa na papieroska czy na kawę i za 10 minut następna scena. Zrobiliśmy naprawdę dużo materiału.
- Oczywiście do teledysku weszło dużo zdjęć z filmu - zamek, te tajemnicze ujęcia. Wydaje mi się, że proporcje są pół na pół. Bo zdjęcia, które zrobiliśmy na planie teledysku, idealnie pasują do ujęć filmowych i do historii filmu. Jest spójność.
- Jestem zadowolony z klipu i również z tego, że zrobiliśmy trzeciego singla z płyty "Watra". Klimat wideoklipu rzeczywiście mi podszedł. Jest rycerstwo i szczęk broni, ale nie ukrywam, że wynika to w dużej mierze z filmu.
- Natomiast story stworzone do klipu, jest jakby opowieścią obok piosenki. Zahacza o tekst utworu. Jest romans, tajemnica, spotkanie dwojga ludzi.
- Polecam obejrzenie klipu w całości. Ubolewam trochę, że większość telewizji będzie, niestety, puszczała ten klip w okrojonej wersji. A teledyski, które są taką mini fabułą, próbą narracji, zawsze w takiej sytuacji tracą.
- Wilki od dłuższego czasu starają się robić mini filmy i będziemy to kontynuować. Wydaje mi się, że to jest prawdziwa istota teledysku - nie pokazanie zespołu, który tylko gra, ale stworzenie narracji, opowiadającej lub dopowiadającej. Czasami nawet zmieniającej wyobrażenie słuchacza na temat piosenki. Wydaje mi się to bardzo wartościową rzeczą.
A jak lider Wilków ocenia film "Legenda"?
- Oglądałem film, jeszcze w wersji roboczej, z całą rodziną i muszę przyznać, że dosyć mi się podobał. Ja w ogóle nie jestem fanem polskiego kina, natomiast ten film zrobił na mnie dosyć dobre wrażenie.
- To fajne kino klasy B, bez jakiś pretensji do bycia wielką sztuką. Co ważne, bez gości biegających z rewolwerami. Bo takie klimaty się u nas kultywuje - jacyś Rosjanie przyjeżdżają, ktoś coś komuś sprzedaje, jakieś mafijne porachunki... - śmieje się Gawliński.
Teledysk do utworu "Niech mówi serce" możecie już teraz obejrzeć na stronach INTERIA.PL.
![]()






~Amela
uwielbiam Roberta i ten jego / elegancki luz /na scenie.
~Angela
gdybym nigdy nie usłyszała piesenki "Baśka", to prawdopodobnie nigdy bym się Nim nie zainteresowała
~karina
Generalnie teledysk jest super i bardzo fajy pod
względem scen zwłaszcza batalistycznych .
Popros...
~luoveteau
Fajny teledysk-pasuje do piosenki
~Beata
Bardzo lubię Pana piosenki s super maja dobre teksty
~rachela
wiele zespolów mogloby sie uczyc od Wilkow. Czekam na kolejne teledyski i na nową plyte.
~Wilk
... podoba mi sie ta piosenka ;) tak jak zresztą WILKI mi się podobają...
~B.
Panie Roberciku! Strasznie źle Pan wygląda!
Jak F.Mercury zupełnie...
~Chochlik
teledysk też daje do myslenia.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »