
Frontman Osady w rozmowie z Micha³em Boroniem opowiedzia³ o stylistycznym rozbuchaniu zespo³u (m.in. prog rock, metal, jazz/fusion, elektronika, a nawet funky), sennych koszmarach, hiszpañskim diable i kondycji rynku muzycznego w Polsce.
Skoro p³yta jest ju¿ na rynku, to chyba w koñcu siê wyspali¶cie? (¶miech)
No co Ty? Teraz dopiero zaczê³y siê koszmary! (¶miech). A bardziej serio - cieszymy siê, ¿e wreszcie nasza nowa p³yta ma mo¿liwo¶æ rozp³yniêcia siê po odtwarzaczach w Polsce i na ¶wiecie. W³o¿yli¶my w ni± mnóstwo serca, pracy, zaanga¿owania i mamy nadziejê, ¿e to zaprocentuje, ¿e bêdzie odczuwalne dla s³uchaczy. Na pewno tworzenie albumu "Uninvited Dreams" nie by³o dla nas koszmarem (¶miech). Jeste¶my z niego bardzo zadowoleni.
Jakie zatem mêcz± was koszmary senne? Czy ten materia³ powstawa³ podczas bezsennych nocy? Zastanawiam siê, na ile ten materia³ jest oparty na waszych osobistych do¶wiadczeniach?
Musimy tu mocno rozgraniczyæ jednak sposób powstawania muzyki i powstawania tekstów. Teksty z regu³y tworzy Adam Podzimski, nasz perkusista. Tym razem tak¿e on by³ pomys³odawc± ca³ego konceptu, opartego na w±tku niechcianych snów. Muzykê tworzyli¶my ju¿ w momencie, kiedy znali¶my ogóln± tematykê p³yty, co pozwala³o nam skupiæ siê na konkretnych klimatach muzycznych, które nas interesowa³y, a które powstawa³y podczas naszych improwizacji.
Wszystkie nasze próby nagrywali¶my, co dawa³o nam mo¿liwo¶æ wy³apywania z tych improwizacji tych motywów, które w naszym odczuciu mia³y potencja³, aby staæ siê piosenk±. Oczywi¶cie podczas tych zabaw d¼wiêkowych ka¿dy z nas przemyca³ motywy, które gdzie¶ tam zapisa³ wcze¶niej, byæ mo¿e tak¿e podczas bezsennych nocy (¶miech).
Je¶li jednak chodzi o teksty, to raczej nie doszukiwa³bym siê w nich naszych osobistych do¶wiadczeñ. Po pierwsze dlatego, ¿e cz³owiek ma tak± naturê, ¿e wypiera ze swojej ¶wiadomo¶ci to, co nieprzyjemne. A po drugie i tak nigdy nie przyznaliby¶my siê do tego, ¿e co¶ nas w nocy przestraszy³o - jeste¶my prog - macho - rockerami (¶miech).
Nie zwalniacie tempa, niemal rok w rok pojawia siê nowy materia³ Osady, ponownie to jest koncept-album, ponownie mocno rozbuchany... £atwo to wszystko tak ogarn±æ?
Szczerze mówi±c, z jednej strony jest to bardzo trudne do ogarniêcia, bo ka¿dy z nas, oprócz grania w Osadzie, ma regularne zajêcia, zabezpieczaj±ce byt - takie czasy... Z drugiej strony, gdyby¶my mieli czas tylko i wy³±cznie na sprawy muzyczne, to mogliby¶my wydawaæ p³yty co rok na wielkim luzie, bo pomys³ów mamy a¿ nadto (u¶miech).
To by³o bardzo odczuwalne chocia¿by przy okazji naszej poprzedniej p³yty "The Body Parts Party". Kiedy s³ucham jej z dzisiejszej perspektywy, to mam wra¿enie, ¿e by³o nam ¿al odrzucaæ niektóre riffy czy motywy, czego konsekwencj± jest lekkie "prze³adowanie" poszczególnych utworów ilo¶ci± d¼wiêków, zmian tempa itp. Choæ pewnie gdyby¶my wtedy analizowali te kompozycje z takiego w³a¶nie punktu widzenia, to dzi¶ mieliby¶my prze³adowane "Uninvited Dreams" (¶miech).
A tak - moim zdaniem - uda³o nam wyci±gn±æ pewne wnioski i nowa p³yta jest bardziej przestrzenna, co czêsto jest podkre¶lane w ukazuj±cych siê recenzjach nowego albumu.
Sprawd¼: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wroc³aw, Praca Marketing






~Osadnik
Zarzut, ¿e w muzyce Osady jest zbyt du¿o stylów, d¼wiêków itp jest chybiony. Osada Vida nie mie¶c...
~huno
Trzeba siê zainteresowaæ i nadrobiæ zaleg³o¶ci, bo w Polsce ostatnio dobra muzyka powstaje.
dodaj komentarz »wszystkie w±tki »