Jak jednak donosi słynny bloger Perez Hilton, raper niespodziewanie wycofał się z planu inwestycji w salon gier. Dlaczego?
Hilton tłumaczy, że władze stanowe żądają od każdego inwestora, który finansuje budowę kasyna, szczegółowego udokumentowania majątku. Dotyczy to również członków rodziny inwestora. Bloger twierdzi, że właśnie ten wymóg odstraszył Jaya-Z od kolejnego interesu.
"Ludzie mieliby dokładny wgląd nie tylko w jego majątek, ale również w majątek jego żony, gwiazdy Beyonce. Wiele prywatnych informacji dotyczących ich pieniędzy trafiłoby do zbyt wielu rąk w Nowym Jorku" - pisze Perez Hilton.
Bloger przekonuje, że Jay-Z i Beyonce nie mają nic do ukrycia, ale pewnie wolą zachować szczegóły swoich kont bankowych dla siebie.
"Ale jeżeli jednak mają coś soczystego do ukrycia? Gdybyśmy tylko mogli się dowiedzieć" - puentuje Hilton.







Twój komentarz może być pierwszy!