Jak czytamy na oficjalnej stronie zespołu, nowa płyta to "zabójcza hybryda rocka, popu, funku i muzyki R&B". Muzycy zapowiadają, że "Hands All Over" będzie najbardziej rockowym albumem w historii grupy. Z pewnością wpływ na taki kształt płyty miał słynny producent Robert John "Mutt" Lange (współpracował m.in. z AC/DC , Foreigner czy The Cars), który sam zadzwonił do Maroonów i zaoferował swoją pomoc.
"Nawet nie próbowaliśmy szukać kogoś innego. Mutt to jeden z najlepszych producentów na świecie" - mówi wyraźnie zadowolony Adam Levine, po czym dodaje: "On kazał mi pracować ciężej, niż ktokolwiek wcześniej".
Prace nad materiałem zaczęły się jeszcze w 2009 roku, kiedy zespół odbywał swoje ostatnie występy w ramach trasy koncertowej, promującej poprzedni album zatytułowany "It Won't Be Soon Before Long".
W lipcu 2009 roku członkowie Maroon 5: wokalista i gitarzysta Adam Levine, klawiszowiec Jesse Carmichael, basista Mickey Madden, perkusista Matt Flynn i gitarzysta James Valentine, spotkali się w studiu nagraniowym w niewielkiej miejscowości Vevey, znajdującej się w pobliżu jeziora Genewskiego w Szwajcarii. Muzycy chcieli w ciszy i spokoju skupić się nad pracą, jednak widok majestatycznych gór i malowniczych krajobrazów, podziałał na nich inspirująco: "Panorama olbrzymich, pokrytych lodowymi czapami szczytów nadała ton naszej pracy. Całość brzmi jakbyśmy przebywali na wakacjach. Mutt wydobył z nas to, co najlepsze, sprawił, że graliśmy najlepiej jak potrafimy".
W kończącej płycie balladzie "Out Of Goodbyes" Maroon 5 towarzyszy wschodząca gwiazda muzyki country, grupa Lady Antebellum.
Zobacz teledyski Maroon 5 na stronach INTERIA.PL.







~mikes
Maroon 5 rules!
~levine
oby była tak dobra jak jej poprzedniczki :)
dodaj komentarz »wszystkie wątki »