Raissa`: witam, czy w związku z rozwiązaniem Pidżamy cięzko będzie Panu rozstać się z cylindrem?
Grabaż: test
Grabaż: Witam. Dziesięć lat starczy jak na jeden rodzaj nakrycia głowy. Wszystko co piękne ma swój kres. Szapoklak został zamówiony przez muzeum rock & rolla i pewnie gdzieś tam zawiśnie po 8 grudnia.
MyLo1: Witam Panie Krzysztofie Piosenki Jacka Kaczmarskiego są trudne. Nie boisz się, że większość Waszych fanów ich nie zrozumie?
Grabaż: Każdy się czasem czego lub kogoś boi - to ludzkie. Ludzkim jest także pokonać strach. Gdybym cały czas się bał, to bym w ogóle na scenę nie wychodził. Jeśli chodzi o trudność utworów Kaczmarskiego, to mam zaufanie do swoich fanów. Sądzę, że są przygotowani na odbiór utworów zawierających te treści cięższe, niż to co zazwyczaj pojawia się w mass mediach.
AlmostDevil665: Czy wykorzystywanie nazwiska Kaczmarskiego w waszej dyskografii było dla was chwytem marketingowym czy tez realna próbą wsparcia młodej artystki?
Grabaż: Chwyt marketingowy w imię czego? Po prostu pojawiła się koncepcja, by przygotować płytę do tekstów Jacka. Na początku nie byłem zafascynowany tym pomysłem, z czasem się do niego przekonałem. Kaczmarski i ja pochodziliśmy z dwóch muzycznie odmiennych bajek. Ze światów, które wzajemnie rzadko się przenikały. Postanowiłem lekko uchylić zamknięte na głucho drzwi i w tej szparze zostawić swojego buta. Młoda artystka? Czy chodziło o Patrycję w tym pytaniu?
Raissa`: witam, wiadomość o rozpadzie Pidżamy jest na pewno smutna dla fanów, czy jest szansa na to, że usłyszymy piosenki Pidżamy na koncertach Strachów?
Grabaż: Nigdzie nikomu nie przekazywaliśmy informacji o rozpadzie Pidżamy. Nazywamy to bezterminowym zawieszeniem działalności - a to cos innego niż rozpad. Szansa usłyszenia piosenek Pidżamy na koncercie Strachów jest jak 1 na 100
MyLo1: Byłam na koncercie ostatnim koncercie SNL w Poznaniu. Jaka była Wasza reakcja na to, że większość ludzi STAŁA i SŁUCHAŁA (zamiast skakać i wrzeszczeć teksty piosenek)? To coś nowego. Spodziewaliście się tego? A może to zaskoczenie?
Grabaż: Zaskoczenie? W pewnym sensie tak . I w pewnym sensie na plus. Byliśmy pod wrażeniem waszej reakcji w pierwszej części koncertu. W drugiej części również. Zdajemy sobie sprawę, że materiał z płyty "Autor" do łatwych nie należy, więc dużo korzystniej, z naszego punktu widzenia, jest kiedy ludzie słuchają tych piosenek. Myśle, że pan Przemysław Gintrowski byłby pod wrażeniem waszej reakcji - bo tego bał się najbardziej. Że te piosenki posłużą tylko do bezrozumnego i chaotycznego tańca. A wy zdaliście egzamin. Fajnie.
traktorzystka1: Witam Wujku ! Powtórzę pytanie, które pojawiło się jakiś czas temu na forum, odnośnie stwierdzenia, ze Strachy grają 'miejski folk'. Tylko co to jest ten 'miejski folk', jak do definiowac? Gdzie go u Strachow slychac?
Grabaż: Miejski folk, droga Traktorzystko, to nic innego jak punk rock starszych panów, którzy dalej pozostają chuliganami i nicponiami, tylko nie mają już potrzeby wrzeszczenia o tym na świat cały. Mogą za to skupić się na fajnych melodiach i częściej patrzeć w oczy piękniejszej części publiczności
Raissa`: czy trudo było Panu "przestawić" się na charakterystyczną chrypkę, którą słychać na "Autorze"?
Grabaż: Za młodu nie miałem z tym problemów - charczałem jeszcze donośniej. Przy pracy nad utworami Kaczmarskiego wiedziałem, że będę musiał użyć kilku nowych środków artystycznego wyrazu. Do nich zaliczam chrypkę. Wiesz, najczęściej pracuje w aucie. Wtedy kiedy nikt mnie nie słyszy i mogę drzeć paszczę bezkarnie. Z Poznania do Żeleźnicy jest ponad 120 km, więc było wystarczająco dużo czasu przez pół roku by te umiejętność pojąć. Często ludzie mnie pytają: "Wiemy, że masz problemy z gardłem. Czy taki sposób śpiewania ci nie szkodzi?". Ja odpowiadam że nie. Dużo bardziej szkodzą strunom głosowym nagłe zmiany temperatury.
Nawigacja
Dodatki
Najlepiej oceniane zdjęcia
![]() | ![]() | |
| AKTUALNA OCENA: 4.4 | AKTUALNA OCENA: 4.29 | |
|---|---|---|
![]() | ![]() | |
| AKTUALNA OCENA: 4.29 | AKTUALNA OCENA: 4.29 |
Ankieta
Informacje dodatkowe
Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL






