Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Relacja z CZATa

Marysia Sadowska

Marysia Sadowska

popularna wokalistka

Marysia Sadowska: Dzień dobry! Pozdrawiam wszystkich internautów z rozgrzanej do czerwoności Warszawy!

doda20;-): Dzień dobry.jaki tytuł nosi ostatnia Pani płyta??
Marysia Sadowska: Moja płyta nazywa się "Tribute to Komeda" i ukazała się w zeszłym tygodniu. Jest poświęcona pamięci wspaniałego kompozytora jazzowego i piszącego muzykę filmową Krzysztofa Komedy. Wbrew pozorom nie jest to płyta jazzowa mimo, że ma jazzowe korzenie. Starałam się przetłumaczyć Komedę na język współczesnego świata, odkryć na nowo piękne melodie, które pisał, a które dotąd były wyłącznie utworami instrumentalnymi. Tak więc, jest to po prostu płyta z pięknymi piosenkami, która wszystkim serdecznie polecam na ciepłe, letnie wieczory.

Ona15_W-tyn: Bardzo spodobała mi się Twoja nowa piosenta "Kiedy nie ma miłości" czy możesz zdradzić kiedy bedzie można usłyszeć Twoją kolejną mam nadzieję fajną piosenkę?
Marysia Sadowska: Piosenka "Kiedy nie ma miłości" jest drugim singlem promującym moją płytę. Pierwszy singel nazywał "Niezmiennie". Jeżeli chciałabyś posłuchać więcej moich piosenek, to znajdziesz je na moim ostatnim albumie Cieszę się bardzo, że ta piosenka ci się spodobała , ja również bardzo ją lubię. I zaśpiewam ją w tym roku 4 sierpnia na festiwalu w Sopocie. Głosujcie na mnie i trzymajcie kciuki.

marysia:): Jak Pani mysli, czy piosenki z Pani płyty pozostana na długo w naszej pamieci?
Marysia Sadowska: Oczywiście mam taką nadzieję. Każdy, kto pracuje nad muzyką chce ją robić dla swojej publiczności i w głębi duszy mam nadzieję, że dla kogoś te piosenki będą ważne, komuś dadzą radość, kogoś wzruszą...

bassiff: Dlaczego zabrałaś się za Komedę?
Marysia Sadowska: Oj to będzie długa odpowiedź... Oczywiście Komeda jest ikoną polskiej kultury i z początku trochę obawiałam się sięgać po twórczość kogoś, kto stoi na tak wysokim piedestale. Kiedy jednak zaczęłam wsłuchiwać się w tą muzykę, odkrywać jej niezwykła różnorodność, tysiące kolorów i dźwięków, odnalazłam w niej odbicie samej siebie, a także ogromną inspirację. Kiedy zaczęłam nagrywać kolejne piosenki liczyła się już dla mnie tylko muzyka, a nie cała kulturowa otoczka związana z nazwiskiem Komeda. To było tak, jakby Komeda zszedł z piedestału i został moim przyjacielem. Przede wszystkim jednak zafascynowały mnie jego piękne melodie, pełne lekkości i humoru. Do tej pory były to utwory instrumentalne, więc nieznane szerszej publiczności, aż się prosiły, żeby je zaśpiewać. Twórczość Komedy jest kopalnią muzyki, wspaniałym punktem wyjścia dla innych muzyków. W oparciu o jego kompozycje można by nagrać jeszcze kilka takich płyt.

mielno17: jaką muzykę tworzysz?
Marysia Sadowska: O muzyce trudno opowiadać słowami. Bardzo nie lubię dzielenia muzyki na gatunki, bo jest to jakieś ograniczenie, ale oczywiście nie można popadać we "wszystkoizm". Moje zainteresowania i fascynacje muzyczne od lat oscylują w przedziale od jazzu poprzez pop aż do nowoczesnej elektroniki i muzyki klubowej. Gram zarówno koncerty stricte jazzowe z muzyką swingową, jak i śpiewam jako MC z DJ-ami z klubach . Moja płyta jest średnią wypadkowa wszystkiego co robię. Znajdziecie na niej i jazzowe ballady, i taneczne utwory funkowe, i trochę swingu i electro dubu.

^^werOnika^^: czy planuje pani jakieś koncerty, takze w mneijszych miasta?
Marysia Sadowska: Oczywiście planujemy trasę koncertową na jesieni, która obejmie także mniejsze miasta - szczególnie te, w których jeszcze nie byłam i nie koncertowałam. Szczegóły na mojej stronie internetowej: marysiasadowska.com lub mariasadowska.com. I proszę nie mówcie już do mnie na "pani", nie jestem jeszcze taka stara, chociaż jutro mam urodziny.

bassiff: Studiujesz reżyserię. Czy masz zamiar "przerzucić się" na film?
Marysia Sadowska: Reżyserię studiowałam i można powiedzieć, że z filmu przerzuciłam się na muzykę, która jest teraz moim pierwszoplanową działalnością. Ale udaje mi się łączyć oba te zawody. Przez cały czas regularnie reżyseruje teledyski innym artystom, a na jesieni prawdopodobnie uda mi się zrobić mój pierwszy poszkolny 30-minutowy film fabularny. Ale na razie odpukuje w niemalowane...

Dodatki

Ankieta

Najlepsza piosenka na Euro 2012 to:




Najlepsza piosenka na Euro 2012 to:

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Euro hymn - IMISH

 
14%

Koko Euro spoko - Jarzębina

 
50%

Endless Summer - Oceana

 
36%Głosów: 3844

Zagłosuj w innych ankietach »


Informacje dodatkowe

Pozostałe: