
Kobranocka - Intymne życie mrówek
kiedy się palą światła w blokach
głupota świeci kiedy się roi
i się unosi w dymu obłokach
z komina miejskiej paranoi
zaplute sklepy sztuczne kwiaciarnie
kierownik sklepu warzywnego
z utargu tego też nie ogarnie
przyziemność warzyw tym życie przegiął
forsę jak życie znowu przeliczył
i sklep zamyka na zasuwę
wraca do domu żeby ćwiczyć
intymne życie mrówek
co to za życie sam siebie pyta
tapetowane nekrologami
miłości która jak zgrana płyta
mówi mu przestań mówi mu zamilcz
ich dwoje razem no i co z tego
i dwoje papci znalazł pod łóżkiem
kierownik sklepu warzywnego
kładzie na ladzie zwiędłą pietruszkę