Jan Bo: Rockowo o miłości

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

Wykorzystując ciszę w Lady Pank, gitarzysta Janusz Borysewicz poszedł w ślady wokalisty Janusza Panasewicza i przygotował solowy album.

Jan Borysewicz
Jan BorysewiczSony Music

Płyta "Miya" (premiera 15 lutego) to czwarte wydawnictwo grupy Jan Bo, którą oprócz Borysewicza (gitara, wokal) tworzą wirtuoz gitary basowej Wojtek Pilichowski oraz Kuba Jabłoński, perkusista Lady Pank i Kazika Na Żywo.

Na albumie usłyszeć można również dwa rockowe głosy młodego pokolenia, czyli Piotra Cugowskiego (Bracia) oraz Ulę Rembalską (The Boogie Town). W tekstach Jana Bo na pierwszym miejscu jest miłość.

"Miya to wszystko, co w gitarowej muzyce najlepsze - instrumentalne, kolorowe, niemal jazzrockowe pejzaże (utwór tytułowy), siła bluesowego, zeppelinowskiego riffu i efektowne, hardrockowe fajerwerki, które przywodzą na myśl mistrzów zza Oceanu, od Van Halen po Living Colour" - czytamy w informacji od wytwórni.

Do promocji albumu wybrano utwór

"Miłości żar"

. Teledysk do tego nagrania przygotował Roman Przylipiak, nominowany do nagrody Yacha twórca klipów dla tak różnych wykonawców jak Sasha, Black River i Beneficjenci Splendoru.

Oto szczegóły płyty "Miya":

1. Niech wiruje świat
2. Masz się bać
3. Znowu odchodzą
4. Miya
5. Wyspa
6. Ta ze snów
7. Nowy świat
8. Pajacyk
9. Miłości żar
10. Dla Kuby i Pilicha
11. Spacer z lwami.

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Przejdź na