Bomba w domu słynnego gitarzysty

David Gilmour z zespołu Pink Floyd przeżył chwile grozy po tym, jak w posiadłości gitarzysty odnaleziono niewypał pochodzący z czasów II wojny światowej.

David Gilmour i jego małżonka Polly Samson musieli ewakuować się z posiadłości w Hove we wschodnim Essex z powodu niewypału, który odkryli robotnicy budowlani.

Reklama

O zdarzeniu fanów Davida Gilmoura poinformowała małżonka gitarzysty za pośrednictwem serwisu Twitter.

"Znaleziono bombę pod naszym domem. Wygląda jak stara rura, ale wezwaliśmy już policję" - napisała Polly Samson.

Po tym, jak grupa saperów rozbroiła pochodzącą z czasów II wojny światowej niemiecką bombę i oczyściła teren, David Gilmour i jego żona mogli powrócić do domu.

"Zabrali nasza bombę" - napisała "ze smutkiem" Polly Samson dodając, że w bombie brakowało mechanizmu zapalnego.

Przeczytaj również:

Syn gitarzysty Pink Floyd wyszedł z więzienia

"Ściana", której nie skruszył czas

Zobacz teledyski Davida Gilmoura na stronach INTERIA.PL!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje