"The Voice of Poland": Adam Stachowiak odpadł z programu

W drugim odcinku "The Voice of Poland" nie brakowało emocji oraz kontrowersyjnych decyzji. Z programu odpadł m.in. Adam Stachowiak, który po przesłuchaniach w ciemno uważany był za jednego z faworytów. Tomson i Baron uznali, że nie chcą kontynuować z nim przygody w talent show, a reszta trenerów nie zdecydowała się na kradzież.

Ewelina Bogucka pokonała Adama Stachowiaka. Uczestnikowi drugiej szansy nie dał żaden z pozostałych trenerów

W "The Voice of Poland" po etapie przesłuchań w ciemno przyszła pora na bitwy. W nim dochodzi do rywalizacji wewnątrz jednej drużyny, a o  dalszym losie uczestników decydują ich trenerzy. W tej edycji zmodyfikowano również tzw. kradzież przez innego trenera. Każdy z jurorów może zrobić to tylko trzy razy, a przygarnięci wokaliści przez cały etap bitew nie mogą być pewni przejścia do kolejnego etapu.

Reklama

Drugi odcinek rozpoczął się od występu trenerów. Trio Tomson - Baron - Natalia Kukulska wykonało utwór tej ostatniej "Pół na pół".

Sprawdź tekst utworu "Pół na pół" w serwisie Teksciory.pl!

W pierwszym pojedynku zobaczyliśmy uczestników drużyny Marii Sadowskiej - Artura Bomerta i Rafała Kozoka. Zaśpiewali numer Sama Smitha "I'm Not The Only One". Trenerzy uznali, że minimalnie lepiej wypadł Kozok. Podobnego zdania była również Sadowska i właśnie tego wokalistę wybrała. Bomert, który na początku przyznał, że wolał występować z kobietą, musiał opuścić program.

Kolejne na scenie pojawiły się trzy dziewczyny z drużyny Piaska: Ania Waszkiewicz, Karolina Dąbrowska i Violka Marcinkiewicz. Uczestniczki wykonały piosenkę Chaka Khan "I'm Every Women". Z bitwy zwycięsko wyszła Waszkiewicz, którą Piaseczny zaprosił do trzeciego etapu (tzw. nokaut). Z tym wyborem zgodzili się inni trenerzy.

Następny występ był niezwykle ważny nie tylko dla uczestników drużyny Tomsona i Barona - Adama Stachowiaka i Eweliny Boguckiej - ale również dla Natalii Kukulskiej. Wokaliści wykonali bowiem utwór Anny Jantar i Zbigniew Hołdysa "Ktoś między nami". Trenerka nie kryła swoich emocji. "Najbardziej ujął mnie moment, w którym usłyszałam pierwszą zwrotkę w wykonaniu Adama" - stwierdziła Kukulska. Stachowiak, który zachwycił w przesłuchaniach wszystkich trenerów własną piosenką, dedykowaną zmarłej matce, tym razem musiał uznać wyższość rywalki. Co więcej, żaden z trenerów nie zdecydował się na kradzież. Jeden z faworytów pożegnał się więc z programem.

Sprawdź tekst utworu "Ktoś między nami" w serwisie Teksciory.pl!

Z drużyny Kukulskiej pierwsi na scenie pojawili się Patryk Krajewski i 17-letni Kuba Adamus. Wykonali utwór Craiga Davida "Walking Away". Po ich występie trenerzy podzielili się w swoich opiniach. Sama Natalia zdecydowała się na dalszą współpracę z Krajewskim. Na kradzież zdecydowali się natomiast Tomson i Baron oraz Piaseczny. Adamus zdecydował się na chłopaków z Afromental i tym samym wyrzucił z programu Edytę Cymer, która została skradziona w poprzednim odcinku bitew.

Kolejni na scenie zaprezentowali się członkowie drużyny Piaska. Mateusz Pichal i Julia Trautsolt dostali za zadanie od swojego trenera wykonać utwór Reni Jusis "Kiedyś cię znajdę". Z numerem, zdaniem trenerów, dużo lepiej poradził sobie Pichal, który przeszedł dalej.

Maria Sadowska w następnym pojedynku postanowiła zestawić w jednej parze Katarzynę Góras i Beatę Romanowską (wykonały utwór "Be The One" Dua Lipy). Dziewczyny zachwyciły na scenie, a trenerzy uhonorowali ich występ owacjami na stojąco. Po występie Sadowska nie mogła powstrzymać emocji. Ostatecznie trenerka zdecydowała, że dalej w jej drużynie będzie Góras. Na kradzież Romanowskiej zdecydowała się natomiast Kukulska. Z programu odpadła więc Ola Leśniewicz.

Sprawdź tekst utworu "Be The One" w serwisie Teksciory.pl!

W drużynie Kukulskiej do kolejnej bitwie stanęły Olga Barej i Joanna Kaczmarkiewicz. Obie zaśpiewały utwór Krystyny Prońko i Majki Jeżowskiej "On nie kochał nas". Ich wykonanie wzruszyło trenerkę, która wybrała Barej.

W ostatniej bitwie odcinka zmierzyli się Tomasz Trzeszczyński i Natalia Juszczyszyn z drużyny Tomsona i Barona. Ci zdecydowali, że uczestnicy zaśpiewają utwór "Dream On" Aerosmith. Trenerzy po ich występie zauważyli, że wykonanie piosenki nie obyło się bez błędów. Duet z Afromental postawił ostatecznie na Trzeszczyńskiego.

Najlepsze tematy