Mam talent

"Mam talent": Wokaliści w półfinale programu

W sobotę, 28 października, startują półfinałowe odcinki programu "Mam talent". W gronie szczęśliwców, którzy przeszli do kolejnego etapu znalazło się sześcioro wokalistów.

Jury "Mam talent"

Katarzyna Golecka, Magdalena Andres, Anna Bębenek, Paweł Pomazan, Magdalena Przychodzka, Milena Le Minh to wokaliści - soliści, którzy zaprezentują się w półfinałowych odcinkach "Mam talent" na żywo.

Reklama

Ta ostatnia przepustkę do półfinału otrzymała już podczas castingu do programu. Pochodząca z okolic Częstochowy 16-letnia Milena Le Minh, która podczas przesłuchań zaśpiewała utwór "Skinny Love" Bon Ivera, tak bardzo zachwyciła Małgorzatę Foremniak, że ta zdecydowała się nacisnąć złoty przycisk gwarantujący uczestniczce awans od razu do półfinału.  

"Jesteś kryształem" - stwierdziła tylko jurorka, która chwilę potem wskoczyła na scenę, by podnieść i wyściskać młodą wokalistkę.

"Można cię śmiało wysłać w świat, to był doskonały występ przepięknej dziewczynki" - zachwycała się Agnieszka Chylińska. "Mniej znaczy więcej, było idealnie w punkt" - dodał Agustin Egurrola.

18-letnia Katarzyna Golecka na castingu wykonała utwór "Breathing Underwater" z repertuaru Emeli Sande, czym zaimponowała jurorom.

"Masz niezwykle dojrzały głos. Absolutnie jesteś osobowością" - powiedziała jej Małgorzata Foremniak, a chwilę później dziewczyna usłyszała, że przechodzi do następnego etapu "Mam talent".

24-letnia Magdalena Andres na castingu do "Mam talent" zaśpiewała utwór "Stronger Than Me" z repertuaru Amy Winehouse, za co jurorzy nagrodzili ją oklaskami na stojąco.

Małgorzata Foremniak z wrażenia postanowiła wyjść na scenę, uklęknąć i pokłonić się przed uczestniczką. "Powiem to po raz pierwszy w życiu: 'Ja pie***lę’" - usłyszała publiczność z ust jurorki. "Nie ma słów" - mówiła równie zachwycona Agnieszka Chylińska. Tak pozytywna reakcja jurorów i publiczności sprawiła, że uczestniczka nie mogła powstrzymać łez szczęścia i wzruszenia.

Paweł Pomazan to z zawodu technik-rolnik. Na castingu zaśpiewał piosenkę "A Love Worth Waiting For" Shakin' Stevensa, jurorów urzekł nie tylko swoim wokalem, ale i skromnością. Jego występ nagrodzony został owacjami na stojąco oraz awansem do dalszego etapu, co doprowadziło uczestnika do łez.

"Jesteś niezwykłym facetem, który nas maksymalnie zaskoczył" - powiedziała Pawłowi Agnieszka Chylińska. Jurorka przyznała, że nie spodziewała się po uczestniku tak wielkiego talentu, wręcz przeciwnie - założyła, że razem z kolegami z jury będzie zmuszona odprawić go z kwitkiem.

Agustin Egurrola dodał natomiast, że "ten program został wymyślony właśnie dla takich ludzi".

26-letnia Magdalena Przychodzka jest wokalistką folkowego zespołu Drewna, a na scenie wykonała własną piosenkę.

"Po 10 latach tak trudno wokalistkom zaskoczyć jurora, a tobie się udało" - stwierdziła Agnieszka Chylińska. "Dlaczego tak krótko, to było fascynujące" - dopytywał Agustin Egurrola.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent