Eurowizja 2016

Eurowizja 2016: Andrzej Piaseczny gościem specjalnym

Poznaliśmy spot reklamujący finałowy koncert polskich preselekcji do Eurowizji (sobota 5 marca).

Andrzej Piaseczny na Eurowizji 2001 w Kopenhadze w swoim słynnym futrze

Przypomnijmy, że w tym roku polskiego reprezentanta na Eurowizję wybiorą widzowie TVP.

Reklama

Jury w składzie Artur Orzech, Robert Janowski, Anna Will, Zygmunt Kukla oraz Waldemar Skowroński zdecydowało, że w specjalnym koncercie eliminacyjnym wystąpią: Edyta Górniak ("Grateful"), Margaret ("Cool Me Down"), Natalia Szroeder ("Lustra"), Taraka ("In The Rain"), Aleksandra Gintrowska ("Missing"), Michał Szpak ("Color of Your Life"), Kasia Moś ("Addiction"), Dorota Osińska ("Universal") oraz Napoli ("My Universe").

TVP zaprezentowała spot reklamujący finałowy koncert. Z niego dowiedzieliśmy się, że gościem specjalnym koncertu będzie Andrzej Piaseczny, który śpiewał w barwach Polski na Eurowizji w 2001 r.

Na swoim oficjalnym profilu na Facebooku wypowiedział się Radek Kobiałko, reżyser Krajowych Eliminacji do 61. Konkursu Piosenki Eurowizji (pisownia oryginalna).

"Po kilku latach przerwy, na antenę TVP 1, wracają polskie preselekcje do konkursu Eurowizji. Przygotowujemy je w rekordowo krótkim czasie ale z wielką dbałością o to by było to ważne i atrakcyjne wydarzenie dla telewidzów i artystów. W tym roku system zgłoszeń artystów do konkursu, ich wybór, zasady występu oraz głosowanie zostały przygotowane tak by zapewnić pełną transparentność. Koniec z decydowaniem o tym kto może reprezentować Polskę w zaciszu gabinetów. Ostateczny wybór oddajemy widzom. Docenili to sami artyści zgłaszając naprawdę dużo świetnych piosenek. Doceniły też media i internauci bardzo dobrze oceniając poziom konkursu. Fajnie słyszeć jak wszystkie największe rozgłośnie radiowe grają piosenki z naszego koncertu komentując jednocześnie, że 'jeszcze nigdy eliminacje do Eurowizji nie budziły w Polsce tyle emocji'" - napisał Kobiałko, zapraszając do TVP1 (początek koncertu o godz. 21:20).

Odpowiedział też na pojawiające się w komentarzach zarzuty, że TVP faworyzuje Edytę Górniak, która w 1994 r. odniosła największy sukces wśród polskich reprezentantów na Eurowizji, zajmując 2. miejsce w Dublinie.

"Wszystkie media przypominają sukces Edyty Górniak na Eurowizji. Trudno żeby w TVP miała zapanować jakaś amnezja na ten temat :) Zapewniam, że jeśli ktoś z uczestników kolejnych eliminacji zajmie wcześniej 2 miejsce na światowym finale Eurowizji to również o tym będziemy wspominać" - napisał.



Dowiedz się więcej na temat: Eurowizja 2016 | Andrzej Piaseczny
Najlepsze tematy