
- Chcemy wykreować klipy na nowo, pokazać światowy dorobek - powiedział przewodniczący jury Yach Paszkiewicz portalowi INTERIA.PL, na gorąco jeszcze podczas trwania gali.
W trakcie ceremonii w gdańskim klubie "Miasto Aniołów" miało być luźniej niż w poprzednich latach, kiedy gala wręczenia nagród odbywała się w prestiżowym Teatrze Wybrzeże. O swobodniejszą atmosferę miał dbać jeden z prowadzących - Paweł "Konjo" Konnak (pełnił taką funkcję podczas pierwszej edycji w 1991 roku). Momentami jednak nad właściwym przebiegiem gali musiał panować drugi prowadzący, Hirek Wrona (od pewnego czasu również juror Yach Filmu), który - chyba jako jedyny na sali - zachowywał pełny spokój.
Jurorzy ponownie docenili klipy twórców muzycznej alternatywy, nie oglądając się na oczekiwania związane z otwarciem się festiwalu na szerszą publiczność. Np. nagrodę za reżyserię zdobył Matthew Schroeder, autor klipu wykonawcy o pseudonimie Bajzel, którego można pamiętać z tegorocznego Open'er Festival czy Off Festival.
Wydaje się, że tegoroczne decyzje jury potwierdzają obawy, że Yach Film stoi na rozdrożu. Nagrody publiczności przypadły bowiem tak znanym wykonawcom, jak m.in. Feel z Iwoną Węgrowską czy duetowi Ewelina Flinta i Łukasz Zagrobelny.
W tym roku mocno zaznaczyli swoją obecność hiphopowcy. Zaskoczeniem nie jest Grand Prix dla Balbiny Bruszewskiej za klip "Jak nie Ty, to kto?" O.S.T.R.-ego. W końcu Hirek Wrona nie bez powodu ujawnił, że w tej kategorii była to najkrótsza dyskusja jury. Balbina statuetkę zdobyła także w kategorii "najlepszy teledysk do muzyki hip hop", w której decydowała publiczność.
Za scenariusz wyróżniono za to obrazek do sporego przeboju "W aucie" Sokoła i Pono.
Przepadły klipy, które miały największą liczbą nominacji (po trzy): czyli "At the left hand ov God" metalowego Behemotha i "Jest cudnie" Maryli Rodowicz. Teledysk ekipy Nergala, w którym można zobaczyć apokaliptyczne wizje piekła, inspirowane malarstwem Boscha, otrzymał jedynie statuetkę za montaż.
Darek Szermanowicz, autor "At the left hand ov God", został również wyróżniony za inne klipy w kategoriach w których decydowała publiczność. To wspomniany wcześniej klip do "Pokonaj siebie" grupy Feel i Iwony Węgrowskiej (najlepszy wykonawca / zespół) oraz specjalny Yach użytkowników portalu INTERIA.PL dla "Thing we've got" grupy Afromental.










~L
a czemu ostr? a nie ostry
~Obserwator
Ku mojemu zdziwieniu młoda Iza wypadła korzystniej od przereklamowanej Marysi Peszek !!! Bravo !!!
~widz
Świetny rewelacyjny pomysłowy nowatorski wideoklip ,, Galop " Zakopowera nominowany w dwóch kateg...
~kam
~żenada
JACH ocena
JACH nagradza
dokładnie jak PZPR...
~schajłoker
Jak ten szajs, ktory nagral "czesla" mozna w ogole przyporzadkowac do kategorii rock ??? SKANDAL!...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »