Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

The Voice Of Poland

Czwarta edycja "talent show", który według producentów "zaczyna się tam, gdzie kończą się inne tego typu programy". Uczestników oceniają: Justyna Steczkowska, Maria Sadowska, Marek Piekarczyk oraz Baron i Tomson.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

"The Voice Of Poland": Wybrała sukienkę na swój pogrzeb

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej » "W Londynie wybierałam sukienkę, w której chciałam być pochowana" - szczere wyznanie chorej na raka Kasi Markiewicz z "The Voice of Poland".
Kasia Markiewicz: "Moja otwartość w mówieniu o śmierci może być szokująca"
Kasia Markiewicz: "Moja otwartość w mówieniu o śmierci może być szokująca" /TVP

W rozmowie z serwisem Polki.pl śmiertelnie chora uczestniczka "The Voice Of Poland" przyznała, że jednym z jej marzeń była wizyta w Londynie.

"Byłam tam wybierać sukienkę, w której chciałam być pochowana. Jak już znalazłam wymarzoną kieckę i założyłam ją na siebie, to wszyscy, którzy ze mną byli, ryknęli ze śmiechu, jak zobaczyli moją minę, więc z zakupu sukienki nic nie wyszło" - powiedziała Kasia Markiewicz.

"Za to przywiozłam sobie kilka innych fajnych rzeczy, niekoniecznie takich, w których chcę być pochowana" - dodała.

Uczestniczka "The Voice Of Poland" ma świadomość, że jej bezpośredni sposób rozmawiania o sprawach ostatecznych może wywoływać mieszane uczucia.

"Moja otwartość i szczerość w mówieniu o śmierci i moich przygotowaniach może być szokująca, ale dla mnie jest tak naturalna, jak pakowanie się na wyjazd" - tłumaczy.

Kasia Markiewicz opowiedziała również o wrażeniach po przesłuchaniu w ciemno w "The Voice Of Poland". Przypomnijmy, że wokalistka wykonała utwór "Dreamer" Ozzy'ego Osbourne'a i trafiła do drużyny Justyny Steczkowskiej.

"Udział w programie tego typu od zawsze chodził mi po głowie, ale ze względu na milion moich kompleksów nigdy nie zdecydowałam się wziąć udziału. Choroba pozbawiła mnie kompleksów, bo okazało się, że takie rzeczy nie mają żadnego znaczenia, więc spróbowałam i jestem" - skomentowała.

"Zżarły mnie nerwy, kiedy stanęłam na scenie, ale jakoś się udało... i mam nadzieję, mimo niesamowitej konkurencji, że to nie było moje ostatnie słowo w tym programie" - dodała.

Kasi Markiewicz w "The Voice of Poland"

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
Kasia Markiewicz,
na,
'The Voice of Poland',
"The Voice of Poland"

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (410)

Dodaj komentarz

~Charlotte -

Uwazam, ze to dobrze, ze mowi o chorobie; to na pewno daje jej ulge ; dlaczego ma udawac? chce sie przygotowac, wiec niech to zrobi; na pewno tez chce przygotowac najblizszych ma swoje odejscie; kazdy ma inne nastawienie; moja znajoma najbardziej boi sie bolu, ktory moze wywolac rak, na ktorego choruje; moja nie zyjaca, niestety, ciocia przygotowala sie duchowo; to my bylismy nie przygotowani, bo nie wiedzialam jak wyglada agonia; byla spokojna,odmawiala rozaniec, tylko chwilami mowila dosc dziwne rzeczy; mowila ze pokoj jest caly w kwiatach,ze zyczy mi dobrego zycia; nie rozumialam o co chodzi; pielegniarki byly po prostu okropne; zamiast powiedziec, ze tak wyglada umieranie to te wyrzucily nas z pokoju cioci; lekarz tez tak pitolil bez sensu, ze wszytsko wskazywalo ze ciocia wyjdzie z tego; nikt nam nie powiedzial,zostancie,moze to ostatnie godziny, bedzie czula sie bezpiecznie; rano pojechalam z bratem, gdy wchodzilam do szpitala, poczulam ze nie zyje; bieglam po schodach z placzem i od razu do ordynatora; jaki ordynator, takie i pielegniarki, cos tam rzucil przez ramie ze zmarla godzine temu; a dzien wczesniej pozegnalam sie z nia z nadzieja ze spotkamy sie jeszcze; dlatego uwazam ze jezeli ktos ma sily , to niech przygotuje bliskich na swoje odejscie; to bardzo wazne; nie wiem czy ktso pamieta Zacha Sobiecha ? nagral piosenke pozegnalna; zawsze chcial byc muzykiem, i udalo mu sie zebrac zespol i nagrac utwor; nie dla komercji ale dla fundacji, ktora zalozyl i bedzie wspierac innych ; niezwykly sympatyczny chlopak, zmarl w maju 2013 roku; a ja Kasi zycze ,zeby wyzdrowiala; tak jak i wszystkim innym osobom ; zycze pogody ducha ,optymiznu, wiary, nadziei

Załączniki:

~jaa -

cyrk na calego :) przestancie juz pitolic o tej kobiecie bo to nudne podrzędna Kowalska tez zmarla na raka i szumu nie bylo

~un -

pic na wodę fotomontaż. przykro mi że ta Pani jest śmiertelnie chora- każdego żal. ale po co ta nagonka medialna Steczkowska nacisnęła od niechcenia i patrz pan jaka ckliwa historia a wszystko żeby podnieś oglądalność i złapać za serce ludzi. Gówno obchodzi ta Pani kogokolwiek z TV, ważna jest ogldalność a ona ja zapewni. banda hien - pewnie juz podpsiali wyłączność na filmowanie agonii i chwili śmierci - w przerwie między jednym a drugim - reklama pedigripal i olłejsów.

~Jin -

Cóż za żałosne granie na emocjach!! Coś niesamowitego. Czego to człowiek dla sławy nie zrobi i nie powie... A daty pogrzebu nie ustaliła już przypadkiem?

~ewa -

KASIU ciezko jest mi cokolwiek napisac mialas w sobie to cos urok ktorym zawladnelas ludzmi jest to bolesne kiedy uslyszalam ze odeszlas moze i anioly chca sluchac tej pieknej piosenki ktora nam w ostatnich dniach zaspiewalas ja mam 40 lat i syna 20 letniego i nadal jest mi ciezko myslec o tej tragedi co spotkala twojego syna wyrazu wspolczycia chlopcze lecz pamietaj jaka ona byla wspaniala odwazna osoba badz dzielny i mocny

~potwierdzone -

Niestety Kasia odeszła. R.I.P. :(

sagava

Obojętny sagava -

tak to już jest, gdy spojrzy się prawdzie w oczy i zobaczy śmierć.. Ja w młodości bardzo bałam się nieboszczyków, nie potrafiłam ich dotknąć. Teraz gdy już niedługo sama zejdę z tego świata - z powodu starości - nie mam żadnych obaw - podchodzę do ciała, dotykam, żegnam . Tak więc rozumiem Kasię.

~Iza -

Moim zdaniem-Kasia postapiła słusznie decydując się na występ.Było to jej marzenie no i chyba ostatnie i bardzo ważne więc to chyba najważniejsze,że się spełniło.Mi osobiscie podobał się ten występ.No i co z tego ,że powiedziała o swojej chorobie,przecież to było już po tym jak Justyna się odwrócila i to nie miało wpływu na jej decyzję.

~0106 -

Do pielęgniarki! Ty piękna i najmądrzejsza pielęgniarko!!!! Tak mądrze Twoim zdaniem się wypowiadasz. Na pewno Ci łyso, że ta kobieta mądra, mająca talent i wrażliwość przede wszystkim czucie - jednak tak szybko zeszła z tego świata. Ty jej nigdy do pięt nie dorośniesz. Jak czytaliśmy ten głupi komentarz to żal mi Ciebie, że choć troszkę nie grzeszysz rozumem co ta Kasia. WSTYDŹ SIĘ!!!! Cieszymy się, że zdążyła byśmy ją poznali. Przy Twoim myśleniu to modlimy się byśmy w przyszłości na taką pielęgniarkę jak Ty nie trafili.

~.Halina -

Piekna i odwazna kobieta.Uczmy sie od niej otwartosci i dobroci do drugiego czlowieka,bo Kasia wszystko to w sobie miala.Mimo bolu i rozpaczy pokazala,jak w smiertelnej chorobie mozna spelnic swoje marzenie.Jest mi strasznie smutno,ze odeszla. Kasienko Ty juz zasnelas,nie cierpisz.Czesc Twojej pamieci