Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

The Voice Of Poland

Czwarta edycja "talent show", który według producentów "zaczyna się tam, gdzie kończą się inne tego typu programy". Uczestników oceniają: Justyna Steczkowska, Maria Sadowska, Marek Piekarczyk oraz Baron i Tomson.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

"The Voice Of Poland": Edyta Górniak "obraża" Marię Sadowską

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej » Za nami pierwszy odcinek trzeciej edycji "The Voice Of Poland". Sprawdźcie, kogo zobaczymy w kolejnych epizodach i co Edyta Górniak powiedziała Marii Sadowskiej!
Edyta Górniak i Maria Sadowska konkurowały o 20-letnią Kasię Stanek
Edyta Górniak i Maria Sadowska konkurowały o 20-letnią Kasię Stanek /MWMedia

W sobotę (7 września) zobaczyliśmy castingi z Mazowsza. Zaczęła je Natalia Krakowiak (23 l.), która zaśpiewała balladę "Listen" Beyonce i spowodowała, że fotele odwrócili wszyscy jurorzy. "Jeżeli ktoś potrafi zaśpiewać ten utwór, to potrafi zaśpiewać prawie wszystko. To ogromnie trudny utwór, który wymaga kunsztu" - stwierdziła Edyta Górniak. "Masz taki głos, o jakim zawsze marzyłam. Gdybym miała taki głos, to byłabym Edytą Górniak" - dowcipkowała Maria Sadowska.

Natalia Krakowiak przypomniała później, że wraz z Edyta Górniak zaśpiewała w programie "Od przedszkola do Opola" i dlatego dołączyła do drużyny gwiazdy.

18-letnia Nella Marczewska wykonała "Good Luck" z repertuaru Basement Jaxx, który w oryginale wykonuje amerykańska wokalistka soul Lisa Kekaula. "Jestem mega zadowolona, bo liczyłam na fotel Marka Piekarczyka" - nastolatka szybko wskazała jurora, do którego chce dołączyć.

Magdalena Moyo (20 l.) na castingi przyjechała ze znanym z drugiej edycji "The Voice Of Poland" Michałem Sobierajskim. Wokalistka zaśpiewała "Songbird" z repertuaru Fleetwood Mac, ale nie przekonała jurorów. Brak wyboru 20-latki rozckliwił Marię Sadowską, która popłakała się z żalu i obiecała pomóc Magdalenie. "Ja naprawdę mało płaczę" - przekonywała o szczerości łez jurorka.

Podczas występu 40-letniej Marioli Napieralskiej, która wykonała "Testosteron" Kayah, fotele odwrócili wszyscy jurorzy. "W mojej zmęczonej głowie rozpaliłaś ogień" - czarował Marek Piekarczyk. "Na takie grzmoty czekamy w tym programie" - dodał Tomson. A Edyta Górniak? Popłakała się! Natomiast Mariola Napieralska dołączyła do - jak to ujął Marek Piekarczyk - "małolatów" z Afromental.

Podczas podwójnego przesłuchania w ciemno - Arka Kłusowskiego (21 l.) nie było widać nawet po odwróceniu fotela, bo śpiewał za kurtyną - jurorzy usłyszeli "Have I Told You Lately" z repertuaru Vana Morrisona. Fotela nie odwróciła jedynie Edyta Górniak. "Śpiewasz rasowo i po swojemu! Było słychać artystę" - emocjonował się Tomson. "Byłam pewna, że to śpiewa dziewczyna" - przyznała zaskoczona Edyta Górniak. "A ja od razu wiedziałam, że jesteś chłopakiem" - przekrzykiwała wszystkich Maria Sadowska i to właśnie do zespołu jurorki dołączył Arek Kłusowski.

Następnie castingi miały miejsce na Pomorzu. Rozpoczęła je pochodząca z Kuby 25-letnia Maria Rodriguez, która zaśpiewała utwór bossa nova "Girl From Ipanema". Niewzruszona wykonaniem Kubanki była tylko Edyta Górniak. "Dla bezpieczeństwa chłopaków wybierz babeczkę" - instruowała 25-latkę gwiazda sugerując, że piękna Kubanka złamie serca jurorów. I rzeczywiście, Maria Rodriguez postanowiła dołączyć do Marii Sadowskiej.

22-letnia fotomodelka Marta Maksimiuk wykonała przebój "Ironic" piosenkarki Alanis Morissette i zauroczyła komplet jurorów. "Jestem w szoku! Nie spodziewałam się tego" - przyznała uczestniczka "The Voice Of Poland" widząc odwrócone fotele jurorów. "Kiedy odwróciliśmy fotele, to wzniosłaś się na kolejny poziom" - chwaliła Edyta Górniak. Marta Maksimiuk przyznała, że karierę zaczęła od wykonania przeboju Edyty Górniak i dlatego dołączyła do drużyny piosenkarki.

Robert Zelewski (26 l.) wykonał "One Way Or Another" grupy Blondie. Fotele odwrócili Maria Sadowska i Marek Piekarczyk. "Jesteś kompletnym wariatem. Super! Mnóstwo rzeczy było nie tak. Było nieczysto, nie zgadzało się. Ale robisz takie show!" - emocjonowała się jurorka. Robert Zelewski postanowił jednak dołączyć do drużyny wokalisty TSA.

19-letni Michał Grobelny zaśpiewał balladę "When I Was Your Man" Bruno Marsa, akompaniując na fortepianie i zauroczył wszystkich jurorów. "Pierwszy falset był obok fest, ale drugim falsetem się wybroniłeś" - oceniał Baron. Nastoletni wokalista postanowił dołączyć do zespołu muzyków Afromental.

Kasia Stanek (20 l.) wykonała "Running Up That Hill" Kate Bush, a fotela nie odwrócili jedynie Baron i Tomson. "Masz fantastyczny wokal. Fantastyczny! Jest tam tyle detali, które zatrzymały moją uwagę..." - chwaliła Edyta Górniak. "Gdzie się ten głos w tobie mieści? Skąd on pochodzi? Twoja barwa głosu jest jak krajobraz" - słodziła Maria Sadowska. Widząc, że słowa Marii Sadowskiej trafiają bardziej do Kasi Stanek, Edyta Górniak żartobliwie określiła koleżankę-jurorkę słowem: "Świnia". A 20-letnia uczestniczka? Postanowiła dołączyć do Marii Sadowskiej.

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
Maria Sadowska,
Edyta Gorniak,
Maria,
The Voice,
Edyta Górniak,
'The Voice of Poland',
The Voice Of Poland,
"The Voice of Poland"

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (228)

Dodaj komentarz

~Ola -

Może i to był żart, ale Edyta Górniak jest nieznośna, wszystkich by tylko krytykowała, a sama nic nie umie. Wszystkich poprawia i robi z siebię gorszą świnię niż jest. To jest moje zdanie, a wy myślcie co chcecie.

~b.b -

Górniak, to zarozumiała ,pyszałkowata ,wredna prostaczka!Brak kultury osobistej,wykształcenia i empatii!

~Zbyszek -

I już podchwyciliście prowokację "dziennikarza"/"dziennikarki" interii, że miedzy jurorkami zaistniał konflikt od pierwszego odcinka. Oglądałem uważnie i tę "świnię" Edyta Górniak rzuciła do Marii Sadowskiej żartem!!!Najgorzej jest jak ktoś nie potrafi odróżnić żartu od prawdy. Jeśli można się o coś przyczepić do wszystkich jurorów, to o fakt, że pozwolili odejść z niczym tak utalentowanej osobie, jaką była ta dziewczyna z gitarą, a największą winę ponosi Sadowska, bo długo się wahała, a w końcu nie nacisnęła przycisku ( mimo że nawet Piekarczyk ją zachęcał ). Tu niestety "specjaliści" się nie popisali i o tym mógł pisać dziennikarzyna, a nie o tej rzekomo okropnej "świni", jakiej w słowach użyła E. Górniak.

~ada -

To jest żenujące.Tyle w temacie.

~graszka -

do ~b.b docta ignorantia; zdaje się, że serfujesz po internecie i sączysz jad na ładniejsze , zdolniejsze..... nie ładnie ...zazdrośnica

~maryska -

dokładnie to był zart sytuacyjny, komentują ci co nie oglądali oczywiście.. spoko program..wymiana zdan w jury bardzo ciekawa. walacza o zawodnikow jak lwy po prostu :)

~foch -

dziewczyna wykonala supersko Fletwood Mac piosenke i nikt sie nie odwrocil....parodia westernu....poplaczmy sobie razem, porazka i tyle...jakby wiedzieli z gory kogo maja wybrac

~bobo -

fajny program ale jak jest Górniak to już go nie będę oglądać

~szerszeń -

To określenie nawet żartem jest niesmaczne- Przypomniało mi pewna Panią dyrektor od kultury, która powiedziała do swojej młodej pracownicy gdy jej mama zmarła: ".. nie martw się , nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło." Pocieszające wyjątkowo i wyjątkowe jak na panią dyr. od kultury pasujące nieprawdaż ?? Ot takie tam porównanie "wielkich" ludzi, co to nie wiadomo skąd mają o sobie takie mniemanie.

~x -

dajcie spokój, powariowaliście, przecież to było żartem