Piosenkarka przyznaje, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana "chłopakami z długimi włosami" i dlatego została "metalówą", czyli fanką muzyki heavymetalowej:
- AC/DC było w zbiorze artystów, których na początku musiałam, a później chciałam słuchać - wspomina Kasia Kowalska.
Co zafascynowało wokalistkę w muzyce legendy hard rocka i heavy metalu?
- To była radość grania i prostota. Ta muzyka miała kopa i siłę. I ma ją do dzisiaj. Widziałam film "Iron Man 2", który kończy piosenka "Highway To Hell". To jest wciąż miazga, nawet po 30 latach - komentuje artystka.
- Wynaleźli patent, który jest tak mocny, charakterystyczne... Po co go zmieniać? - w ten sposób Kasia Kowalska podsumowała wierność AC/DC hardrockowej stylistyce.







~alson
nie ma słabej płyty ac/dc, każda jest oryginalna na swój sposób i w każdej jest coś charakterysty...
~sd
jak ona wyglada-jak lumpiara . Widac na kacu, przepita geba,wory pod oczami
~Pawloo
już coś to Są Rockowcyy ;p
~fan kasi
Kasiu jak ja cie uwielbiam... ;-))
dodaj komentarz »wszystkie wątki »