W 2003 roku do "Kociaków" dołączyła jako solistka Nicole Scherzinger, a zespół gruntownie zmienił charakter, stając się girlsbandem. Dwa lata później ukazał się debiutancki album "PCD", a w 2008 roku bestsellerowy "Doll Domination". I choć grupa odniosła międzynarodowy sukces, to jednak relacje w zespole bardzo się popsuły. Powodem sporów było eksponowanie w mediach Scherzinger, na co część dziewczyn nie mogła się zgodzić. Wokalistki narzekały również na gwiazdorskie zachowanie Nicole.
Wreszcie, na początku tego roku, z zespołu odeszły kolejno: Jessica Sutta, Ashley Roberts i Kimberly Wyatt. Przyszłość The Pussycat Dolls stanęła pod znakiem zapytania.
Antin przekonuje jednak, że choć w zespole zostały tylko dwie wokalistki (Scherzinger i Melody Thornton), to "Kociaki" wciąż będą istniały.
"W ciągu ostatnich 15 lat widzieliśmy sporo niesamowitych wersji The Pussycat Dolls. Były z nami Christina Applegate i Carmen Electra, a dla dziewczyn występujących z nimi to było jak spełnienie marzeń. Tym razem nie będzie inaczej" - zapewniła twórczyni zespołu w rozmowie z Perezem Hiltonem, najsłynniejszym hollywoodzkim blogerem.
"Niektóre dziewczyny, które występowały na scenie u boku Nicole, dojrzały do tego, by rozpocząć własne kariery. Wspieram je w ich działaniach, ale musimy iść dalej" - powiedziała Antin.
"Chcę ogłosić nowy etap w działalności The Pussycat Dolls. Nicole wciąż będzie solistką zespołu. Mam nadzieję, że fani wciąż będą uczestniczyć w tej podróży. Przygotujcie się zatem na nowe, gorące, utalentowane i seksowne The Pussycat Dolls!" - oznajmiła kreatorka girlsbandu.
Wkrótce rozpoczną się castingi, które mają wyłonić nowe członkinie The Pussycat Dolls.
Zobacz teledyski The Pussycat Dolls na stronach INTERIA.PL!








~fanka
dodaj komentarz »wszystkie wątki »