
Muzyk miał spędzić noc w klubie "The Relax" po wtorkowym (11 września) koncercie reaktywowanej niedawno grupy The Police. Zdjęcia Stinga opuszczającego przybytek w swoim srebrnym samochodzie ukazały się na łamach bulwarówki "Bild".
Rzeczniczka Stinga bagatelizuje całą sprawę, twierdząc, że zrobiono wokół niej zbyt dużo szumu.
"Sting i jego żona Trudie Styler zawsze byli otwarci na swoje zainteresowania klubami ze striptizem... To nic takiego, czego musiałby się wstydzić" - powiedziała przedstawicielka lidera The Police.






~kasiulczas
Sting jest cooll dla mnie od wielu lat .
Ma zajefajny głos i świetnie się trzyma i co najważniejs...
~dona
przeciwko:) to chyba ich sprawa..a wy zaraz skandal..i takie głupie gadanie " nie bede słuchać j...
~barbapapa
ja jak pójde do burdelu to nikt o mnie nie napise, a taki Sting... prosze zaraz wszyscy wiedzą :(...
~nell
~iwka
nie wiedzialam ze tak slabo sie ceni ze chodzi do burdelu buehehehehe. Myslalam ze to facet na po...
~ch..znim
myślałem, że to powazniejszy gość, a to zwyczajny palant. to co, że śpiewający, a jednak palant!!!
~nelly fiutro
juz go nie bede sluchala. Nie bede szanowac kogos kto sam sie nie szanuje. Dla mnie juz nie istni...
~obiektywniak
stary ale jary !!!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »