
Roy Smith, mało znany piosenkarz z Nevady, twierdzi, że zaprzyjaźnił się ze Stingiem pod koniec lat 70.
Obaj panowie mieli ze sobą spędzać długie wieczory, podczas których Smith opowiadał przyjacielowi historie ze swojego życia. Piosenkarz miał się podzielić ze Stingiem m.in. opowieścią o swoich relacjach z prostytutką Roxanne.
Smith miał również zwierzyć się z pisania listów do swojej owdowiałej matki i wysyłania ich w butelce.
Obie historie stały się, zdaniem piosenkarza, inspiracją utworów "Roxanne" i "Message In The Bottle". To jedne z największych przebojów grupy The Police.
Smith utrzymuje, że Sting obiecał mu wypłacenie honorariów za te piosenki, ale nigdy tego nie zrobił.
Prawnicy Stinga zaprzeczyli wszystkim rewelacjom Roy'a Smitha.






~innocent
Zrobiłabym dla takiego faceta wszystko
~Z
być wykorzystanym przez Stinga, marzenie:D
~Jula
temu żeby mnie Sting wykorzystał.
~viola
lepiej skupic sie na wspomnieniach,a nie ujadac o pieniadzach!!
~ciekawy
a do kina go choć wcześniej zabrał?
~fan Stinga
Piosenki są znane juz prawie 30 lat i teraz sie obudził? Żółw przy nim, to demon szybkości. Znowu...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »