Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Śpiewający ksiądz: To fenomen

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej » Wideo z księdzem Rayem Kellym śpiewającym przeróbkę "Hallelujah" Leonarda Cohena na ślubie błyskawicznie stało się internetowym hitem. Okazuje się, że to nie pierwszy taki występ irlandzkiego kapłana.
Ksiądz Ray Kelly robi furorę w internecie
Ksiądz Ray Kelly robi furorę w internecie

Popularność wideo z zaskakującym występem księdza Raya Kelly'ego rośnie lawinowo. W ciągu pierwszej doby filmik odtworzono ok. 200 tysięcy razy, po czterech dniach ma już ponad 7,3 mln odsłon!

"Kiedy poszedłem spać w środę wieczorem wideo miało mniej niż milion odtworzeń, a kiedy obudziłem się pięć godzin później oglądalność prawie się podwoiła. To fenomen, ludzie musieli to oglądać przez całą noc" - mówi nieco zaskoczony swoją popularnością ks. Ray Kelly.

Ray Kelly zaśpiewał "Hallelujah" Leonarda Cohena ze zmienionym tekstem (dopasowanym do okoliczności) podczas ślubnej ceremonii Leah i Chrisa O'Kane. Wzruszana i zaskoczona para nie potrafiła ukryć łez, a uczestnicy zgotowali mu owację.

"Jestem zdumiony i oszołomiony reakcjami. Ktoś do mnie dzwonił, że widział moje zdjęcie na wielkim ekranie na Times Square w Nowym Jorku" - opowiada śpiewający ksiądz z Oldcastle w Meath.

Ksiądz Ray Kelly śpiewa "Hallelujah":


"Sprawdziłem swoją skrzynkę mejlową i znalazłem tam z 50 czy 60 próśb o to, bym udzielił ślubu" - ujawnia skalę zainteresowania.

Na fali popularności "Halelujah" do sieci trafiły też inne ślubne "występy" księdza Raya Kelly'ego. Np. w 2010 r. zaśpiewał "You Raise Me Up" Secret Garden, a kilkanaście dni przed ślubem Leah i Chrisa O'Kane również wykonał "Hallelujah" podczas ceremonii zaślubin Lindy i Donalsa.

Ksiądz Ray Kelly i "You Raise Me Up":

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
ksiądz

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (260)

Dodaj komentarz

~J. -

DWA PROMIENIE ŚWIATŁA. Wielki Piątek to dzień inny niż wszystkie. Dzisiaj jest jedyny dzień w roku, gdy nie ma Mszy Świętej. W świątyniach panuje święta cisza, trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Czym ją wypełnić? Może cichym błaganiem do Ducha Świętego, aby zesłał nam w serca i umysły dwa promienie światła. Jeden, który skierowany jest na nasz grzech, aby go nam pokazać, całą jego obrzydliwość i ciężar. Drugi promień, który skierowany jest właśnie na krzyż, żebyśmy go pojęli, najgłębiej przyjęli i ucieszyli się z faktu, że właśnie w tym krzyżu został "spalony" ten nasz grzech. Tego dotyczą słowa Chrystusa o Duchu Świętym: "On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie" (J 16,8). Kto nie rozumie grzechu, nie zrozumie tego, co stało się w Wielki Piątek i tajemnica Krzyża będzie dla niego "głupstwem". Kto jednak rozumie grzech, a nie pojmuje tajemnicy Krzyża, może pogrążyć się w rozpaczy. Potrzebujemy więc tego podwójnego światła. To jest jedna z głównych ról Ducha Świętego. Błogosławiony Jan Paweł II napisał, że Duch Święty, ukazując na gruncie Chrystusowego Krzyża grzech w ekonomii zbawienia (czyli "grzech zbawiony"), pozwala zrozumieć nam jednocześnie, że to zbawienie, a nie grzech, ma ostatnie słowo w naszym życiu, nawet jeśli grzech czasem ukazuje wielką siłę (por. Dominum et Vivificantem, nr 28). Dzisiaj, w chwili adoracji Pana Jezusa, prośmy o to podwójne oświecenie naszych serc i umysłów, abyśmy w czasie wieczornej adoracji krzyża z najgłębszym szacunkiem i wdzięcznością ucałowali znak naszego zbawienia i nadziei. ks. Adam Rybicki

~J. -

(J 13,1-15) Do końca ich umiłował . Służba miłości W Wielki Czwartek wielbimy Boga za dar Eucharystii i kapłaństwa! Za to, że w Chrystusie umiłował nas do końca i pozostał z nami aż do skończenia świata w znaku chleba. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam chwałę Jezusa Sługi, chwałę Tego, który miłuje prawdziwie. Tylko Ten, kto kocha naprawdę, potrafi w geście miłości uklęknąć przed drugim, nawet jeśli to będzie uczeń, który zawodzi, zapiera się lub zdradza. Jezus umył nogi wszystkim dwunastu apostołom. A podczas każdej Eucharystii z tą samą miłością Jezus klęka przede mną, aby i mnie umyć nogi, utrudzone i poranione przez próby naśladowania Go i pójścia za Nim. s. Anna Maria Pudełko AP Edycja Świętego Pawła

~J. -

(1 Kor 11,23-26) Ustanowienie Eucharystii. Czytanie z Pierwszego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian. Bracia: Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazuję, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: "To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę". Podobnie skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: "Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę". Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.

~J. -

Moi Drodzy. Osobiście nie podoba mi się postawa osoby duchownej z tzw.luźnym podejściem. Ksiądz przy Ołtarzu reprezentuje Chrystusa,ta szczególna postawa wymaga powagi! Nic mi nie wiadomo,żeby Ewangelie pisały o śpiewającym Jezusie. Owszem On tańczył na weselu,taniec jest formą modlitwy i uwielbienia Boga,tańczył też Daniel,po zwycięstwie nad Goliatem,by wyrazić swą radość i wdzięczność Bogu. Śpiew księdza podczas ceremonii zaślubin jest niestosowny.Co jasno ukazuje powyższy tekst np."ksiądz Ray Kelly robi furorę w internecie". Nie wiem jakie intencje miał ksiądz,ale jeśli chciał na siebie zwrócić uwagę,to jak widać mu się to udało.Jeśli koniecznie chciał zaśpiewać dla pary młodej np.w prezencie ślubnym,mógł to uczynić np.podczas wesela,lub po zakończeniu ceremonii,poza Ołtarzem.Może zapomniał,że ksiądz ma się umniejszać,a Chrystus wzrastać. Cóż tym występem ksiądz zdobył pewną popularność. We mnie budzi to niesmak. Kościół to nie "The Voice of Poland ". Ani nie "The Voice of Italy": fenomen śpiewającej siostry Cristiny :) Mój apel! Drogi księże Ray Kelly...miej Ty rozum!

~misz -

Pięknie, bosko i anielsko! Dzięki Księże Ray, jesteś wielki. Bóg zapłać, na chwałę Bogu!

~Mysz -

Wielki ksiądz, wspaniały głos, cudownie wykonany utwór. Jezus nie miałby nic przeciwko. I tak można pokochać Kościół. Chętnie poszłabym na taką ceremonię, wysłuchać jego śpiewu. Cudowne i zjawiskowe.

~YES -

ok fajnie tez mi się podoba może ten ksiądz ma i glos może i umie śpiewać ale wątpię żeby on to śpiewał na żywo ponieważ nie ma możliwości aby mikrofon tego typu wyciągnął tak glos czy dynamikę może i on to śpiewa ale z playbacku

~J. -

Mój apel! Drogi księże Ray Kelly...miej Ty rozum!

~tula -

Śpiewem najpiękniej sławi się Boga... to też modlitwa... te emocje, które ksiądz wywołał... uczucie miłości i wzruszenie... myślę, że Bóg nie miałby nic przeciwko temu:)... wręcz przeciwnie... jestem pewna. Dziękuję za takich ludzi. :)

~J. -

Uważam,że ten kto jest prawdziwym chrześcijaninem,kto wie i rozumie czym jest Eucharystia,każdy mądry człowiek nie będzie pochwalał takiego zachowania księdza podczas jej sprawowania! Amen.