Przypomnijmy, że w czwartek, 15 lipca, Williams wraz z pozostałymi wokalistami Take That: Garym Barlowem, Markiem Owenem, Howardem Donaldem i Jasonem Orangem, oficjalnie poinformowali o powrocie Robbiego w szeregi grupy. W listopadzie zespół wyda nowy album, by w 2011 roku wyruszyć w trasę koncertową. Według nieoficjalnych informacji Williams zarobi na tym ok. 15 milionów funtów. Ale są też inne, niematerialne korzyści:
"Z chłopakami z zespołu trema nie będzie już przeszkodą. Wiem, że nie radził sobie z nią ostatnio. Ale teraz znów będzie miał wsparcie 'braci' z grupy. To wspaniale, że wrócił do Take That. To będzie dobry rok dla Robbiego. Występując solo, można popaść w samotność" - uważa Pete Williams. Jego zdaniem tournee Take That będzie się różniło od dawnych tras boysbandu:
"Oni wszyscy mają już żony, Robbie ma dziewczynę. Są bardziej dojrzali. Nie będzie już tak dziko, jak kiedyś bywało" - twierdzi tata Robbiego.







~jan
Dzięki temu przyjdzie o 20% ludzi więcej aniżeli do normalnego - biznes to biznes ...
~NUMERO UNO
MUJ KOMENTASZ JEST PJERWSZY !!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »