Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Classic i Wąski z "Kilera" razem (teledysk "To nie przyjaźń tylko miłość")

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej » Na naszych stronach możecie już zobaczyć teledysk "To nie przyjaźń tylko miłość" discopolowej grupy Classic, w którym główną rolę gra aktor Krzysztof Kiersznowski, słynny Wąski z "Kilera".
Monika Ordowska i Krzysztof Kiersznowski zagrali w teledysku grupy Classic
Monika Ordowska i Krzysztof Kiersznowski zagrali w teledysku grupy Classic /materiały promocyjne

W tym roku grupa Classic (znana z discopolowych przebojów "Jolka, Jolka" czy "Jeszcze dzień, najwyżej dwa") świętuje swoje 20-lecie. Z tej okazji przypominają się z nowym utworem, do którego nakręcili najdroższy w swej historii teledysk.

Utrzymany w klimacie retro klip wyreżyserował Filip Kabulski, absolwent łódzkiej filmówki, operator pracujący przy m.in. "Chichocie losu", "Alei gówniarzy", "Tajemnicy Twierdzy Szyfrów", "Kryminalnych", "Fali zbrodni", "Na dobre i na złe", a także teledyskach m.in. Meli Koteluk, Wdowy i Anity Lipnickiej.

Krzysztof Kiersznowski wcielił się w rolę ochroniarza młodej atrakcyjnej kobiety (gra ją modelka i aktorka Monika Ordowska, prywatnie narzeczona Piotra Zelta), której towarzyszy podczas nocnych podbojów warszawskich klubów. Dziewczyna jest zafascynowana mężczyzną i robi wszystko, aby go uwieść. Na planie można było też zobaczyć najnowszy model bentleya continental - jedyny egzemplarz w Polsce.

Zobacz klip "To nie przyjaźń tylko miłość":

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player.

Sprawdź tekst piosenki w serwisie Tekściory.pl!

Krzysztof Kiersznowski poza filmowymi i serialowymi rolami ma na koncie także występ w teledysku "1000 metrów nad ziemią" Mroza. Z kolei Monika Ordowska zagrała w kontrowersyjnym klipie klubowej formacji Boya Chile.

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
“Na dobre i na złe",
“Na dobre i na złe",
Classic,
Krzysztof Kiersznowski,
teledyski

Classic

Classic
Classic

data powstania: 1992

kraj: Polska

gatunek: pop


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (10)

Dodaj komentarz

~joanna -

To najlepszy teledysk jaki widzialam super muzyka piekni aktorzy

~Pan siara -

I kto tu jest debeściak ?pan wąski jest debeściak he he a muza dobra tylko szkoda że cicho nagrane a tak to niczego sobie

~robinson -

Pan Kiersznowski to dobry aktor a redakcja niech skończy już z tym ,,wąskim z kilera" bo to ,że zagrał wspaniale tę postać to nie znaczy ,że musi być kojarzony tylko z tym filmem

~ania -

Jak do teledysku zatrudnia się legendę polskiego kina, to potem nie ma się co dziwić, że perełka wyszła. Przechodzę na disco polo. A panu Kiersznowskiemu gratuluję kolejnego strzału w dziesiątkę :-)

~<spokojny> -

Bardzo przyzwoita podrzędna produkcja......tylko szkoda że Kiersznowskiego nikt nie potrafi docenić, a ma facet potencjał aktorski że..............hoho, niejednego aktorzynę przeskoczyłby i to jeszcze kilka razy............

~Renata -

Wreszcie ktoś się zgadza, że Blondynka to szmira. Z fajnego filmu zrobiono W Jezioranach..... Nie można było zostawić tamtego scenarzysty? I z Julii zrobiono żyrafę... Ehhhh Jak można oszpecić przystojną dziewczynę nadmiernym odchudzaniem, zwłaszcza twarzy i nowymi zębiskami jak koń. O co tu chodzi? A Kierszniowski trzyma się roli i stara się być naturalny. Ciekawe, dokąd zdoła. Ta scena z sikaniem....

~Pol -

"Pan Wąski jest debeściak"...

~Andy -

Kiersznowski - fajny, niedoceniony aktor który jest zmuszony do udziału w telewizyjnej szmirze pt. Blondynka...

~PARA -

WASKI ZAWSZE JUZ ZOSTANIE WASKI ,,, JESTES BRACHU SPOKO GOSC

~Domi -

Fajny klip , muza to też dla mnie mistrzostwo