Jego zdaniem Susan jest źle traktowana. Mówi enigmatycznie o "rzeczach, które wyszły na jaw". Dodaje, że nie ufa menedżmentowi Susan. Z jego relacji wynika, że Szkotką opiekuje się na co dzień cała grupa agentów/doradców/opiekunów.
"W imieniu rodziny Boyle chciałbym oświadczyć, że nie aprobujemy działań menedżmentu Susan. Pewne rzeczy wyszły na jaw - jesteśmy nimi bardzo, bardzo zmartwieni i badzo, bardzo źli z powodu złego traktowania mojej siostry" - powiedział Gerry.
"Ludzie, którzy kontrolują - podkreślam: kontrolują - Susan, trzymają ją z dala od rodziny" - uważa pan Boyle.
Przypomnijmy, że ostatnio Susan Boyle zrezygnowała z wizyty w Australii z powodu wyczerpania.
Posłuchaj Susan Boyle w piosence "You'll See" Madonny:
~Radek
ale maluczki jesteś lub maluczka, myj dalej te gary kuro domowa i przestań zazdrościć, wystawiasz...
~Ada-to-nie-wypada
skrytykuje, to od razu znajda się krzykacze, którzy komentują: "bo ty mu (jej) zazdrościsz!" . L...
~Fanka sonia
Susan jesienią wyda II CD, słusznie zrezygnowała z wyjazdu do Australii.
Rodzina mogła znacznie ...
~ania
no to i protest jest:))
~abc...
Z kury domowej nie da się zrobić "gwiazdy"....widać to było wcześniej ....a potwierdza się to ter...
~abc...
wrażliwość....nie kwestionuje jej "gdakania" tylko zachowanie.....
~Jurek
agentów, doradców, opiekunów etc., bo każdy chce się nachapać póki się da. Na końcu okaże się, że...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »