Zostaną ulubieńcami nastolatków?

Choć nową grupę Nefer określono mianem "polskich Tokio Hotel", sami muzycy twierdzą, że nie wzorują się na niemieckich zespołach.

Nefer tworzy czwórka nastolatków z Łodzi. Ich pierwszy singel "Nieważne to" zdobył sporą popularność.

Reklama

Wśród swoich inspiracji muzycznych wymieniają m.in. Evanescence, Korn, Slipknot, Prodigy, Within Temptation, Linkin Park, a nawet Sex Pistols, Soundgarden i Pink Floyd. Basista Przemek dorzuca nawet metalowy Behemoth.

"Staraliśmy się zebrać różne style.. Na pewno nie wzorujemy się na niemieckich zespołach.. Jedno co nas z nimi łączy to wiek" - śmieje się wokalista Adam, obecnie 16-latek.

"Wzorów szukamy przede wszystkim w amerykańskiej muzyce. Łączymy różne style, by stworzyć podstawy pod nasze brzmienie" - dodaje frontman Nefer.

"Nie pasuje do nas nalepka buntowników.. Staramy się grać to, co lubimy... Nie chcemy się zmieniać, chcemy być sobą, nie lubimy udawać. Zachowujemy się jak każdy normalny nastolatek z tą różnicą, że mamy własny zespół" - podsumowuje.

Sprawdź profil Nefer w serwisie Muzzo.pl.

Dowiedz się więcej na temat: Nie | Nefer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje