Zakopower wyrzucony z USA

Nie doszedł do skutku koncert grupy Zakopower dla Polonii amerykańskiej. Muzycy zostali odprawieni z kwitkiem na lotnisku w Chicago.

"Tygodnik Podhalański" poinformował o niewpuszczeniu zakopiańskich muzyków do USA. Lider Zakopower Sebastian Karpiel-Bułecka jest "zniesmaczony" potraktowaniem polskiego zespołu przez oficerów imigracyjnych na lotnisku w Chicago.

Reklama

W poniedziałek (28 września) ma pojawić się specjalne oświadczenie Zakopowera w tej sprawie. Zdaniem posła Andrzeja Gut-Mostowego Polacy są dyskryminowani przez służby graniczne USA.

Skierował on pismo do konsula generalnego RP z prośbą o wyjaśnienie zamieszania. Także Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski podjęło interwencję w sprawie wydalenia muzyków Zakopower z USA.

Gazeta podała, że na lotnisku w Chicago urzędnicy stwierdzili, że muzycy nie mogą przebywać w Stanach na podstawie wiz turystycznych, bo przyjechali tam na koncert, czyli w celu wykonania pracy.

"Mieliśmy dokładnie takie same wizy, jak część naszej grupy, która wcześniej wylądowała w Chicago" - tłumaczył Sebastian Karpiel-Bułecka. W rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim" przyznał, że w Stanach był kilkanaście razy i nie rozumie stawianych przez urząd imigracyjny zarzutów. "Nigdy nie było problemów. Oficerowie imigracyjni tym razem byli wobec nas bardzo agresywni" - podkreślił.

W czasie odprawy funkcjonariusz służb zapytał jednego z polskich artystów, co zamierzają robić na terenie USA. To standardowa procedura. Muzyk twierdził, że ma załatwić sprawy w studiu nagraniowym. Później przyznał, że zespół przyleciał na zaplanowany koncert i ma udzielić wywiadu.

Wówczas stwierdzono, że Zakopower nie może zostać wpuszczony do USA. Muzyków natychmiast zawrócono do Polski. Zespół miał być gwiazdą polonijnego koncertu w Chicago.

Posłuchaj piosenek Zakopower w serwisie Muzzo.pl.

Zobacz teledyski zespołu na stronach INTERIA.PL.

Dowiedz się więcej na temat: muzycy | Nie | koncert | Chicago | Zakopower | USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama