Whitney: Kłopoty z głosem?

Whitney Houston wróciła na scenę z płytą "I Look To You", lecz pojawiły się głosy, że wokalistka na koncercie promującym w Nowym Jorku miała problemy z głosem.

Houston zaśpiewała we wtorek (1 września) w Central Parku w Nowym Jorku, gdzie nagrywała występ dla programu "Good Morning America". Szybko pojawiły się sugestie, że wokalistka nie wyciągała wysokich partii, kierując mikrofon w stronę publiczności w piosence "I'm Every Woman".

Reklama

Domniemane kłopoty z głosem miały również sprawić, że Whitney skróciła swój występ. Szybko jednak pojawiły się oficjalne sprostowania ze strony jej przedstawicieli. Houston miała w kontrakcie ponoć zapisane, że zaśpiewa jedynie dwie piosenki, a w rzeczywistości jej występ był dłuższy (usłyszeć można było m.in. premierowe utwory z płyty "I Look To You").

Zobacz Whitney Houston śpiewającą "I'm Every Woman" w Central Parku:

Czytaj także:

Whitney Houston powraca

Dowiedz się więcej na temat: Kłopot | wokalistka | YOU | występ | kłopoty | houston | Whitney Houston | Whitney

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje