Oddał dziecko do adopcji. Teraz napisał o tym piosenkę

Piosenkarz Rod Stewart zadedykował jeden z utworów na nowej płycie "Time" córce, którą był zmuszony oddać do adopcji.

68-letni Rod Stewart został po raz pierwszy ojcem, gdy miał 17 lat. Jego ówczesna dziewczyna Sue Boffey urodziła córkę.

Reklama

Niestety, młoda para nie była w stanie finansowo podołać wychowaniu dziecka i postanowiła oddać dziewczynkę do rodziny zastępczej.

Sarah Streeter, bo tak nazywa się córka Roda Stewarta i Sue Boffey, skontaktowała się z biologicznym ojcem w 2008 roku, gdy umarła jej przybrana matka. Gwiazdor i jego córka od tamtego czasu zdołali zbudować wzajemną więź.

W utworze "Brighton Beach", który znajdzie się na pierwszym od 22 lat autorskim albumie Roda Stewarta zatytułowanym "Time", wokalista opisuje relacje z Sue Boffey i Sarah Streeter.

"Ta piosenka opowiada o dziewczynie, która złamała moje serce, o mojej pierwszej miłości. Miała na imię Sue Boffey i urodziła mi pierwsze dziecko, które musieliśmy oddać do adopcji. Byliśmy biedni jak myszy kościelne" - tłumaczy wokalista na łamach gazety "The Independent".

"W tamtych czasach posiadanie dziecka bez ślubu było prawdziwą skazą" - wspomina artysta.

"Sarah jeszcze nie wie o tej piosence, ale na pewno ją pokocha" - powiedział w wywiadzie.

"Dopiero od niedawna mówimy się do siebie 'córko' i 'tato'. To dosyć trudne dla mnie, bo przecież ani nie przewijałem jej pieluch, ani nie odprowadzałem do szkoły, ani nie pomagałem odrobić zadania domowego" - bije się w pierś wokalista.

Wilki zapraszają do udziału w konkursie

Dowiedz się więcej na temat: Time | piosenka | Rod Stewart | dziecko | adopcja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje