Lider Zakopower: To wielka nobilitacja

Lider zespołu Zakopower, Sebastian Karpiel-Bułecka to jeden z polskich artystów, którzy zagrają 1 lipca na koncercie "Tu Warszawa" inaugurującym polską prezydencję w Unii Europejskiej. "To dla mnie wielka nobilitacja" - zapewnia muzyk.

W piątek (1 lipca) na Placu Defilad w Warszawie odbędzie się koncert "Tu Warszawa", podczas którego wystąpią m.in. Dolores O'Riordan (wokalistka The Cranberries), Tricky, Angie Stone, Kenny G, Michael Bolton, Chris Botti, Manhatan Transfer oraz polscy wykonawcy: Perfect, Myslovitz, Leszek Możdżer czy Lech Janerka.

Reklama

Na scenie zaprezentuje się także Sebastian Karpiel-Bułecka z grupy Zakopower, która obecnie króluje na listach przebojów z płytą "Boso" (tytułowy utwór jest grany niemal przez wszystkie radiostacje).

Karpiel-Bułecka wystąpi wraz z pianistą Januszem Olejniczakiem, z którym zagra walc Chopina.

"Zaaranżowaliśmy to w taki sposób, że Chopina z ludową melodią, która pochodzi z okolic Mazowsza. Powstała z tego bardzo ciekawa propozycja i mam nadzieję, że się wszystkim spodoba" - opowiada frontman Zakopower w rozmowie z PAP Life.

"To jest wynik naszej dawnej współpracy z Nigelem Kennedym. Podczas Roku Chopinowskiego zagraliśmy koncerty w Zakopanem i Londynie. Wtedy po raz pierwszy wykonaliśmy ten utwór i tak nam się spodobało, że postanowiliśmy to powtórzyć właśnie teraz, 1 lipca w Warszawie" - dodaje.

Sebastian Karpiel-Bułecka podkreśla, że występ na koncercie z okazji objęcia przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej jest dla niego "ogromnym wyróżnieniem".

"Wystarczy popatrzeć, kto na tym koncercie gra. Znalazłem się wśród takich wielkich artystów, że w życiu nawet bym nie śmiał o tym marzyć. Jestem bardzo szczęśliwy i jest to dla mnie wielka nobilitacja" - dodaje na koniec.

Zobacz teledysk "Boso" Zakopower:

Sprawdź inne teledyski Zakopower na stronach INTERIA.PL!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje