Kto stoi za sukcesami Dawida Kwiatkowskiego i Saszan?

Co mają wspólnego Dawid Kwiatkowski, Saszan i Jula, poza tym, że zostali gwiazdami wśród nastoletniej publiczności? Wszyscy oni wydają muzykę pod szyldem tej samej wytwórni płytowej.

Z okazji naszego tematu specjalnego o nastoletnich idolach rozmawiamy z szefem My Music, Remigiuszem Łupickim.

Reklama

Michał Michalak, Interia: Na ile sukcesy Dawida Kwiatkowskiego czy Saszan to wasza zasługa, a na ile samych zainteresowanych?

Remigiusz Łupicki, My Music: - W 99 proc. sukces Dawida i Saszan, ale i wszystkich młodych artystów, zaczynających karierę dzięki internetowi, to zasługa ich samych. Żadna polska wytwórnia nie zgromadzi tak wiernej rzeszy fanów wokół nowego artysty tylko przez stworzenie odpowiedniej piosenki i wypuszczenie jej. Nie zapominajmy, że również żadna polska wytwórnia nie ma recepty na sukces artysty i wszystko zależy od samych artystów. My jesteśmy od tego, by dać odpowiednie narzędzie promocyjne i dystrybucyjne oraz by dbać o rozwój artysty. Inaczej to ujmując, artysta będący w naszej wytwórni zajmuje się wyłącznie swoją pracą artystyczną, bo uwalniamy go od reszty obowiązków. Wraz z menedżerem planujemy wydawanie płyty, singli, realizację teledysków od poziomu scenariusza, graficzna oprawę różnych projektów (m.in. okładki płyt, singli). Ale już kontakt z fanami, promocję na swoich kontach w mediach społecznościowych, dbanie o swój wizerunek pielęgnuje sam artysta. Nie piszemy i nie tworzymy treści na FB naszych artystów, a nawet nic nie narzucamy, oni komunikują się sami ze swoimi fanami, w taki sposób jaki czują się najlepiej.

Jakie cechy musi posiadać dzieciak, żeby mieć szansę na karierę idola nastolatków?

- Powiedzmy szczerze, nie ma jednej sprecyzowanej cechy. Każdy młody artysta w naszej wytwórni jest totalnie inny. Jednak gdybym miał wskazać jedną z wielu cech, ważną wśród początkujących artystów, to jest to niesamowita zdolność do komunikacji ze swoimi fanami. Komunikacja przez social media odgrywa ogromną rolę w karierze młodego artysty. Oprócz tego każdy musi mieć przysłowiowe "to coś", którego nie da się bliżej zdefiniować. Bo właśnie Dawid, Jula czy Saszan mają "to coś", które przyciąga różnych fanów.

Jak wygląda proces przygotowywania młodego wykonawcy do wypłynięcia na szerokie wody - do wydania płyty, do koncertowania, udzielania wywiadów, pokazywania się...

- Nie mamy żadnego procesu przygotowawczego, bo nie traktujemy naszej wytwórni jak szkoły dla początkujących. Artyści są poniekąd rzucani na szeroką wodę i albo się odnajdą, albo utoną, pomimo całej machiny promocyjnej i pomocy, którą wtedy uruchamiamy. Jak to powiedział kiedyś Kuba Wojewódzki: "Albo masz ten faktor X, albo go nie masz". Nikt nie jest w stanie się tego nauczyć.

Czego oczekuje od idola nastoletni konsument popkultury?

- Aby odpowiedzieć na to pytanie, muszę powrócić do twojego poprzedniego pytania, bo poniekąd dałem już na to odpowiedź. W dzisiejszych czasach w wyniku wręcz szalenie intensywnego rozwoju mediów społecznościowych, nastoletni fan czy konsument oczekuje ciągłego kontaktu ze swoim idolem, właśnie poprzez wymienione media społecznościowe. Pamiętajmy, że to już nie jest tylko Facebook.com, ale również Instagram, Ask.fm, Twitter czy Snap. Spotykając się z Dawidem, niejednokrotnie zauważyłem, jak telefon nie opuszcza jego dłoni. Ale to za przeproszeniem jest właśnie jego pracą. Tu nie ma czasu na przerwy czy wakacje. To trzeba naprawdę kochać i kochać również swoich fanów, by tak się temu poświęcić.

Po jakim czasie nastolatkowie nudzą się idolem i szukają nowego?

- Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Możemy się spodziewać, że w końcu publiczności znudzi się danym artystą, ale to jest tak samo jak z przemijającymi trendami. Każdy trend, który przemija, powraca za jakiś czas, tylko pytanie kiedy. Mamy dobry przykład hip hopu, gdzie niejednokrotnie sprzedaż płyt malała i wszyscy myśleli, że to koniec, a teraz muzyka hiphopowa przeżywa złoty okres i płyty są na wysokich miejscach OLiS. Dlatego trudno jednoznacznie odpowiedzieć, kiedy dany artysta się znudzi. Mamy też przykład z rynku USA, gdzie Justin Bieber już kilka sezonów z rzędu doskonale daje sobie radę. Zauważamy, że coraz częściej fani rosną z artystą. Wierzę, że tak samo będzie w przypadku Dawida.

Kogo macie jeszcze w zanadrzu, o kim wiecie, że lada miesiąc rozpęta się szaleństwo na jego punkcie?

- Nie ukrywam, że "mamy w zanadrzu" mnóstwo młodych artystów, i mam tu na myśli zarówno chłopaków jak i dziewczyny. Bardzo nam zależy, by każdy z nich osiągnął sukces i miał przed sobą taką karierę jak Dawid. Ale dobrze wiemy, że nikt z nas nie ma na to wpływu. Dlatego nie chcę nikogo faworyzować, ale dawać wszystkim równe szanse. Bo komu z nich się powiedzie, tego nigdy nie wiadomo. I to jest piękne w tym biznesie, że nigdy nie wiemy, co i kogo przyniesie jutro.

Dowiedz się więcej na temat: dawid | DJ Remo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje