Nawigacja

O płycie
"Undun" to pierwszy w historii grupy koncept-album. Płytę zwiastowało nagranie "Make My". "Undun" to egzystencjalna opowieść o krótkim życiu Redforda Stephensa (1974-1999). Narratorem płyty jest zmarły już bohater dokonujący analizy najważniejszych w swoim minionym życiu momentów, które doprowadziły do jego tragicznego końca. "Chcieliśmy, żeby nasza muzyka miała jednolity temat, ale eksperymentalny charakter" - mówił perkusista grupy, Ahmir "?uestlove" Thompson. Łącznie na płycie znalazło się 10 utworów.
Nasza recenzja
ocena: 8/10
Gwiazdy są stworzone do tego, by świecić, a Rootsi, by nagrywać dobre płyty. I chociaż ubiegłoroczna kooperacja z Johnem Legendem nieco osłabiła siłę tej sentencji, to "Undun" jest powrotem na właściwe tory. Oni są po prostu za dobrzy na bycie cover bandem. I może dlatego poprzedni "Wake Up!" nie wypalił tak mocno jak powinien. Poza tym sięgnięto wtedy po klasykę z czarną rewolucją gdzieś w tle. A Rootsom niewygodnie na barykadach, lepiej czują się jako nauczyciele. Na "Undun" nie ma więc rewolucji. Są za to mocne utwory pełne życiowych lekcji. Dla wielu będzie ich pewno za mało - jeśli odjąć nie do końca zrozumiałe filmowo-symfoniczne wprawki na koniec, raptem dziesięć. 33 minuty...czytaj więcej»
Dodatki
Wiadomości

Daria z "Mam talent" w drodze do nieba
Na naszych stronach możecie już zobaczyć debiutancki teledysk Darii Zawiałow, półfinalistki ostatniej edycji "Mam talent" i laureatki "Szansy na sukces". »- Skandal na planie "X Factor"!
- Eurowizja: Znamy komplet finalistów
- Startuje TOPtrendy Festiwal w Sopocie

- Metalfest: Kto wygrał karnet?
Informacje dodatkowe
Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL
















Wasze komentarze
dodaj komentarz