Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Gods Of War - Manowar - okładka
Tytuł:

Gods Of War

Wytwórnia: Mystic Production

Data premiery: 2007-02-26

Wasza ocena:

3.44/5 [głosów: 77]

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

O płycie

"Gods Of War" to już dziesiąta, duża płyta w karierze samozwańczych królów metalu z Nowego Jorku. Następca obsypanego złotem "Warriors Of The World" jest materiałem niebywale monumentalnym, przytłaczającym imponująco monstrualnym brzmieniem, które z majestatem największych dzieł muzyki klasycznej przedstawia pierwszy w karierze koncept-album Manowar. "Gods Of War" to początek cyklu wydawnictw, na których amerykański kwartet postanowił zagłębić się w staroskandynawską mitologię. Hołd złożony tym razem Odynowi to zaledwie pierwszy krok w planowanej z rozmachem koncepcji, mającej opiewać potęgę różnych bogów wojny, nie tylko z kręgu kultury nordyckiej. Gitarzysta Karl Logan obiecał nawet, że nie zabraknie tu również miejsca dla prastarych wierzeń Słowian. "Gods Of War" - zmiksowany w belgijskim studiu "Galaxy" - najbardziej usatysfakcjonuje zapewne tych spośród fanów Manowar, którzy największą sympatią darzą epicki rozmach w twórczości nowojorczyków, pełen narracyjnego patosu w stylu Christophera Lee, bitewnego zgiełku czy bombastycznych aranżacji o gigantycznych proporcjach i ogłuszających tąpnięciach, jak przystało na najgłośniejszy zespół świata. Poza konceptem znalazł się tu również dodatkowy utwór "Die For Metal", kojarzący się miejscami z twórczością Led Zeppelin. Wśród oprawianych w skórę limitowanych edycji "Gods Of War" pojawiła się także wersja z bonusowym DVD. Na niespełna godzinnym dysku możemy zobaczyć obrazy, które, poza relacją z prac nagraniowych i prezentacją nowych, własnych modeli gitar Karla Logana, dalekie są od standardów znanych wasalom heavy metalu. To jednak tylko część DVD. Najwierniejszych fanów ucieszy zapewne - stylizowany na "Jak to się robi" z Discovery Channel - reportaż z firmy produkującej koszulki Manowar. A na dokładkę, jak na zmotoryzowanych metalowców przystało, krótki film o powstawianiu nowego choppera, który w ramach konkursu trafi w ręce szczęśliwego zwolennika nowojorskich kulturystów z gitarami.

  • gadanie
    (2007-11-03 13:54)
    ~Emkullus

    za dużo gadania na tej płycie
    jakby nie king of kings, sleipnir, loki god of
    fire
    to by nie było ...

  • HAIL TO THE METAL KINGS
    (2007-05-26 05:18)
    ~Blackwind

    Zawsze slabe recenzje - a MANOWAR gora !
    polaczki nie maja pojecia o metalu, co widac po
    tym ze n...

  • manowar
    (2007-05-02 15:58)
    ~buniek

    cieniutki album, za dużo w nim utworów
    instrumentalnych-zresztą zawsze Manowar był
    przerostem for...

  • Rewelacja
    (2007-03-23 13:40)
    ~mrSin

    Długo czekałem na godnego następce genialnego "The
    triumph..." Manowar jest taki jakim winien być...

  • nuuuuda
    (2007-03-08 10:59)
    ~ghrrrr

    Przegadana jest niestety i ciągnie się jak flaki z
    olejem

  • Gods Of Warrrrr
    (2007-03-02 20:32)
    ~ManowarFan

    za mało tu Manowara w Manowarze :( nie krytykuje
    pomysłu albumu koncepcyjnego ale jeśli chcą
    hist...

  • gods of war
    (2007-02-26 21:32)
    ~thorgal

    Słabiutka to płyta-nudna i wtórna,najlepszym
    utworem jest ostatni -bonus.Czasy Kings Of Metal i
    T...


Dodatki

Wiadomości


Informacje dodatkowe

Pozostałe: