Nawigacja

O płycie
Na swoim debiucie znana z programu "Mam talent" piosenkarka śpiewa po polsku i po angielsku, a część tekstów napisał dla niej Andrzej Piaseczny. Sama też sięgnęła po długopis. "Tak, napisałam dwa i pół tekstu. Oczywiście, żeby napisać tekst, trzeba nie tylko potrafić to robić, ale i mieć coś do powiedzenia, więc choć to są proste rzeczy, dla mnie są naprawdę ważne. Myślę, że w przyszłości będę pisała więcej. Będę próbowała" - powiedziała Ania. To bezpretensjonalne, przebojowe piosenki, które połączą pokolenia i fanów muzyki o najbardziej odmiennych gustach - zapewnia wydawca albumu.
Nasza recenzja
ocena: 6/10
Ania Teliczan ma to szczęście, że jako jedna z niewielu bohaterek muzycznych programów trafiła pod właściwe skrzydła. Najpierw ustalmy, skąd te wszechobecne porównania do Amy Winehouse. Pierwsza przesłanka, najbardziej oczywista: Ania w drugiej edycji "Mam talent" zabłysnęła świetnym wykonaniem przeboju "Rehab" Brytyjki. Oprócz tego Teliczan również dysponuje bardzo oryginalną barwą głosu - coś pomiędzy Tatianą Okupnik a Amy Winehouse właśnie. Wreszcie lubuje się młoda wokalistka w brzmieniach retro spod znaku lat 60., podobnie jak jej zmarła idolka. No i jak by tego było mało, płytę zrobił jej (produkcja, aranżacje, muzyka) Troy Miller, perkusista Winehouse. Tak więc w kategorii...czytaj więcej»
Dodatki
Wiadomości

Daria z "Mam talent" w drodze do nieba
Na naszych stronach możecie już zobaczyć debiutancki teledysk Darii Zawiałow, półfinalistki ostatniej edycji "Mam talent" i laureatki "Szansy na sukces". »- Skandal na planie "X Factor"!
- Eurowizja: Znamy komplet finalistów
- Startuje TOPtrendy Festiwal w Sopocie

- Metalfest: Kto wygrał karnet?
Informacje dodatkowe
Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL













Wasze komentarze
dodaj komentarz