Behemoth: Co on powiedział?

Co tak naprawdę powiedział Nergal, lider pomorskiej grupy Behemoth na kontrowersyjnym koncercie w Gdyni, na którym według jednego z religioznawców doszło do obrazy uczuć religijnych? Wyjaśniamy szczegóły.

"To piosenka z naszego nowego albumu The Apostasy, która opowiada o naszej wizycie w tak zwanym Świętym Mieście, Jerozolimie. Pojechaliśmy tam, aby osobiście rozprawić się z mitem, który pokutuje już od dwóch tysięcy pieprzonych lat. Mitem, którego głównym bohaterem jest człowiek ukrzyżowany między dwoma zbrodniarzami. Mitem, którego bohaterem jest największa, najbardziej zbrodnicza sekta, jaka istniała na ziemi" - dokładnie te słowa wypowiedział Adam Darski alias Nergal na koncercie, który odbył się we wrześniu 2007 roku w gdyńskim klubie "Ucho".

Reklama

Nie jest więc prawdą, jak wcześniej podawano, jakoby wokalista Behemoth powiedział, że "Kościół Katolicki to największa grupa zbrodnicza na świecie".

Prawdą jest za to, co potwierdzają historycy i religioznawcy, że pierwotny Kościół, którego początki sięgają I wieku i działalności Jezusa Chrystusa, żydowskiego nauczyciela religijnego uważanego przez wyznawców za mesjasza i Syna Boga, nie był jednolity, miał charakter sekty składającej się z wielu grup (Kościołów lokalnych), tzw. gmin chrześcijańskich.

Warto też dodać, że do dziś historycy spierają się co do tego, czy to Jezus założył Kościół jeszcze za swojego życia, czy też jest on późniejszą strukturą, powołaną przez jego uczniów.

"To jest Pismo Święte, tak mówią. Ja mówię - to jest księga kłamstw. Pieprzyć to gówno. Pieprzyć tę hipokryzję. Ten utwór jest właśnie komentarzem na temat tego gówna" - mówił Nergal rozdzierając na scenie Biblię przy gromkich brawach kilkuset fanów Behemoth, którzy następnie w trakcie trwania utworu "Christgrinding Avenue" palili rozrzucone kartki.

Niektórzy badacze twierdzą, również, że nowotestamentowe Dzieje Apostolskie i Apokalipsa zostały napisane przez anonimowych autorów na podstawie legend i pośrednich relacji, krążących w gminach chrześcijańskich w Azji Mniejszej i Palestynie.

Przypomnijmy, że prokuratura w Gdyni dowiedziała się o zdarzeniu w lutym tego roku z mediów, które to poinformował szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, Ryszard Nowak. Wyjaśniał on wówczas, że o zajściu na koncercie dowiedział się parę dni wcześniej od jednego z uczestników imprezy.

"Za takie coś jest do dwóch lat więzienia. Nikt nie chce, żeby Adama Darskiego zamknięto, żeby przebywał za kratkami, żeby więźniowie się nad nim znęcali, bo przystojny, bo młody chłopak" - ironizuje Nowak w wywiadzie na stronach "Gdyńskiej Gazety Świętojańskiej".

Zobacz teledyski Behemoth na stronach INTERIA.PL.

Dowiedz się więcej na temat: Tak | Adam Nergal Darski | Gdynia | Kościół | Behemoth | ON

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje