Nazareth powraca do Polski na jedyny koncert

11 października w Progresja Music Zone w Warszawie odbędzie się jedyny polski koncert szkockiej grupy Nazareth, pamiętanej z przebojów "Love Hurts" czy "Dream On".

Nazareth powraca do Polski

Działający od końca lat 60. Nazareth to legenda hard rocka. W ciągu ponad 45 lat na scenie formacja sprzedała ponad 60 mln płyt, grając tysiące koncertów na całym świecie.

Reklama

"Changing Times" - pod tym szyldem odbędzie się jesienią duża europejska trasa - to klasyczny koncertowy show Nazareth, wzmocniony nowym wokalistą, Walijczykiem Carlem Sentance'em (Persian Risk, eks-Krokus), który zajął miejsce mającego problemy zdrowotne Dana McCafferty'ego. 54-letni Sentance to doświadczony frontman mający na koncie występy z m.in. Geezerem Butlerem (Black Sabbath), Paulem Chapmanem (UFO), Vinny Appice'em (Dio, Black Sabbath) czy Donem Aireyem (Deep Purple).

Jak stwierdził basista i założyciel zespołu Nazareth, Pete Agnew: "Sentance już na pierwszym przesłuchaniu po prostu rzucił nas na kolana".

Na tegorocznej trasie zespół na pewno zaprezentuje takie klasyki jak "This Flight Tonight", "Holy Roller", "Dream On" czy "Love Hurts", ale również nowe kompozycje, bo mimo imponującego stażu z Nazareth nie zamierza oglądać się za siebie i pracuje nad kolejnym premierowym materiałem.

W roli supportu w Warszawie zagrają Luke Gasser (Szwajcaria) i zespół Traffic Junky.

Bilety w przedsprzedaży kosztują 120 zł.


Dowiedz się więcej na temat: Nazareth | koncert w Polsce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje