
Zanim Krokus wejdzie do studia minie jeszcze kilka miesięcy. Najpierw zespół wybierze się bowiem na koncerty do Stanów Zjednoczonych, pierwsze po kilkunastu latach przerwy, a nagrania nowych utworów zaczną się najprawdodpobniej jesienią.
O tym, które piosenki znajdą się na albumie, członkowie Krokus zadecydują po zaprezentowaniu ich kilkunastoosobowej grupie słuchaczy.
- Już zaczęliśmy pisać na niego piosenki. Płyta na pewno ukaże się w 2005 roku. Musimy wydać płytę studyjną, bo nakłada na nas taki obowiązek umowa. W czerwcu lub lipcu tego roku zespół zbierze się i każdy z nas zaprezentuje swoje pomysły. Potem posłuchamy tego wszystkiego i pewnie napiszemy około 20 nowych piosenek - mówi Tony Catelluccio o następcy albumu "Rock The Block".
- Zaprezentujemy je kilkunastu osobom i na podstawie ich opinii wybierzemy te, które znajdą się na płycie. Tak samo zrobiliśmy w przypadku "Rock The Block". Mieliśmy więcej niż 20 kawałków, a potem dzięki tym opiniom zdecydowaliśmy, które znajdą się na płycie. To było bardzo interesujące doświadczenie. Puszczaliśmy nasze piosenki nie tylko fanom rocka.
- Plan jest taki, że jesienią, sądzę, że w październiku, wejdziemy do studia nagraniowego - zakończył basista.







Twój komentarz może być pierwszy!