
Problemy nie omijają formacji Leszcze - koniec tygodnia okazał się dla zespołu pechowy. Jak informuje menedżment grupy, muzycy nie mają na czym zagrać podczas finału Krajowych Eliminacjach Konkursu Piosenki Eurowizji 2010 w niedzielę (14 lutego).
Przygotowywane w wielkiej tajemnicy i wykonane na zamówienie, specjalnie na ten występ, dwie gitary, perkusja i fortepian, zaginęły bez śladu. Wykonała je firma ze Stanów Zjednoczonych specjalizująca się w produkcji instrumentów do półplaybacku. Z jej usług korzystali m.in Pat Metheny, Beyonce i Lora Szafran.
Mimo wielu poszukiwań okazało się, że nie ma szans na odnalezienie instrumentów. Ostatni ślad prowadzi do firmy kurierskiej z Hamburga.
Leszcze nie wiedzą, co robić. Wydaje się, że w tej sytuacji będą musieli odwołać występ lub udawać, że grają na zwykłych instrumentach - czytamy w komunikacie nadesłanym do redakcji INTERIA.PL.
Przeczytaj również:
Eurowizja: Wystąpi Edyta Górniak!
Eurowizja 2010: Wszystko o Konkursie w naszym raporcie specjalnym!






~ewa
przeciez od dawna wiadomo ze podczas konkursu nikt nie gra na zywo!zgodnei z regulaminem kazdy wy...
~lola
ma poczucie humoru :))
instrumenty do półplaybacku? nie ma czegoś takiego.
ja chętnie zobaczę, ...
~AKA
ktoś słyszał o instrumentach do półplaybacku?
ci Leszcze to nieźli giganci
chacha, instrumenty d...
~Leszcz
Przeciez promocjie mieli gratisowa, a tu na kilkanascie godzin przed rezygnacja ?????? Tak sie n...
~dziki
Nie muszą występować. Leszcze to chałtura. A z tych z będą startować to najlepsza jest Iwona Węgr...
~PasterzPPP
no i dobrze taki ktoś miałby nas kompromitować przed światem? Nie leszcze tylko fr....
~Tom
"Gwiazdki"/ Ta cała Eurowizja to jeden wielki komercyjny syf- kolejny pusty,glupawy 'szoł'- ogóln...
~żart
niezła beka...to poważni goście
~ash
instrumenty do...półplaybacku??? Cha cha cha!!! To przecież można wyciąć ze styroduru, pomalować...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »