Wokalistka kojarząca się do tej pory z balladowym repertuarem postanowiła zaskoczyć swoich fanów zupełnie nowym obliczem. Utwory powstają w Budapeszcie pod okiem jednego z najlepszych europejskich producentów - Victora Rakonczai, którego Iwona ponoć "zachwyciła" swoim głosem.
"Młodość, energia i świeżość to hasła przewodnie powstającego materiału..." - czytamy w zapowiedzi nowej płyty.
"Pierwszy raz pracowałam z Victorem kilka lat temu, przy debiutanckiej płycie ["Iwona Węgrowska" z 2008 roku - przyp. red.]. Pracowało nam się tak dobrze, że już wtedy stwierdziliśmy, że nasza współpraca nie skończy się na tych kilku utworach. Szukając producenta nowej płyty, nie zastanawiałam się zbyt długo i postanowiłam powierzyć to zadanie właśnie jemu" - mówi wokalistka.
Węgierski producent ma na swoim koncie także współpracę z Justyną Steczkowską.
~realista
POTRAFI GO WYKORZYSTAĆ
~Mika
~basia
nawet węgierski producent. Ta laska to zepsuta do szpiku kości lachociąg dla kasy zrobi wszystko...
~hego
dodaj komentarz »wszystkie wątki »