Krzysztof Krawczyk i Leonard Cohen. Bardziej podobni niż myślisz

27 listopada na półkach sklepowych pojawi się nowy album Krzysztofa Krawczyka "Tańcz mnie po miłości kres", który jest hołdem wokalisty dla Leonarda Cohena. Internauci natychmiast zaczęli spekulować, czy Krawczyk może podołać takiemu wyzwaniu i że to zupełnie inna liga. My natomiast sprawdzamy, co łączy króla polskiej piosenki i kanadyjskiego gwiazdora.

Gitarzyści samouki. Zarówno Krzysztof Krawczyk, jak i Leonard Cohen nauczyli się grać na gitarze bez pomocy innych. Polski wokalista mógł mieć nieco łatwiej, gdyż uczęszczał on do szkoły muzycznej, gdzie specjalizował się w śpiewie. Ostatecznie przerwał naukę i został gońcem, by pomóc matce utrzymać się, gdy ta wpadła w depresję po śmierci ojca. Cohen na gitarze nauczył się grać jako nastolatek, chociaż wielu twierdzi, że nie jest pod tym względem szczególnie uzdolniony.

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Krawczyk | Leonard Cohen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje