"I am Iron Man": Czego słuchają bohaterowie Marvela?

6 maja do polskich kin wchodzi kolejny film Marvela - "Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów". Studio, które od 2008 roku konsekwentnie buduje ogromne uniwersum, w niemal każdą swoją produkcję bardzo sprytnie wplata nawiązania muzyczne. Oto najlepsze z nich. Tekst może zawierać spoilery (chociaż są niezamierzone).

Iron Man i War Machine w filmie "Iron Man 2"

Iron (rock)Man

Tony Stark - geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A ponadto fan mocnych, rockowych brzmień. Już w pierwszej scenie pierwszej części przygód ekscentrycznego wynalazcy i bogacza, usłyszymy utwór AC/DC "Back In Black". Numer nie jest oczywiście zawieszony w powietrzu. Tony Stark słucha go wraz z innymi żołnierzami, jadąc przez pustynne bezdroża.

Reklama

Iron Man z AC/DC tworzył zresztą zgrany duet jeszcze dwa razy. Muzyka rockowego zespołu służyła superbohaterowi do efektownych wejść w filmie. W "Iron Man 2" Stark zleciał na zorganizowane przez niego targi Expo w rytm "Shoot To Thrill". Po raz drugi i zdecydowanie bardziej spektakularny sposób zrobił to w "Avengersach", w trakcie gdy Kapitan Ameryka walczył z Lokim.

Nie tylko metal, nie tylko rock

Tony Stark być może i wielbił AC/DC i Black Sabbath (najlepszym dowodem na jego miłość do drugiego zespołu jest noszenie w jednym z filmów koszulki zespołu Osbourne’a z trasy z 1978 roku), ale nie można zarzucić mu, że ograniczał się muzycznie.

Drugi "Iron Man" przyniósł bójkę między pijanym Iron Manem i War Machine. Odbyła się ona w rytm dwóch utworów: Queen - "Another One Bites the Dust" oraz Daft Punk - "Robot Rock" (co jest ciekawą grą z fabułą filmu - w końcu do walki stanęły dwie zbroje).

W trzeciej części natomiast Iron Man bawił się zarówno do eurodance’u (intro, w którym Eiffel 65 zastąpiło AC/DC, oburzyło niektórych fanów serii), jak i do Franka Sinatry, a dokładnie do zremiksowanej wersji "Jingle Bells".

Kapitan budzi się ze snu i potrzebuje muzyki

Kapitana Ameryka przeleżał w lodzie kilkadziesiąt lat, jednak jego perypetie po przebudzeniu nie są tematem tych dywagacji. Skupmy się na nadrabianiu przez Rogersa ważnych elementów popkultury. W "Zimowym Żołnierzu" Kapitan posiadał listę popkulturowych klasyków do sprawdzenia. List było kilka i były one uzależnione od kraju, gdzie wyświetlano film. Znalazły się na nich m.in. The Beatles, Nirvana, disco, Skakira oraz ścieżka dźwiękowa z filmu "Trouble Man" stworzona przez Marvina Gaye. O niej zresztą kolega Kapitana, Falcon powiedział, że "wszystko, co mogło cię ominąć, jest na tej płycie".

Fabuła muzyką szyta

"Awesome Mix Vol. 1" to ścieżka dźwiękowa, która towarzyszyła filmowi "Strażnicy Galaktyki". Była także ważną częścią całej fabuły. Muzyka lat 60. i 70. idealnie wpasowała się w klimat kina przygody. Przeboje Blue Swede, Redbone, The Runaways i The Jackson 5 świetnie odnalazły się w kosmosie, ale i na listach przebojów. Ścieżka dźwiękowa z filmu królowała na szczycie listy Billboard przez 11 tygodni. Był to też pierwszy soundtrack, który dotarł na pierwsze miejsce, nie mając żadnego premierowego utworu na płycie.

Diaboliczny Pinokio

"I’ve Got No Strings" to piosenka nagrana na potrzeby bajki "Pinokio" z 1940 roku. W 2015 roku postanowiono, że te słowa zinterpretuje przeciwnik Avengersów, czyli Ultron. Romans morderczego robota z Pinokiem wydawał się być puszczeniem oka w stronę fanów, którzy dobrze wiedzą, że filmowe studio Marvela jest podległe od jakiegoś czasu Disneyowi.

Dezintegracja

Jednym z najlepszych muzycznych momentów w całym uniwersum jest niewątpliwie walka Ant-Mana z Yellowjacketem. Utwór The Cure "Disintegration" został niezwykle sprytnie przemycony do filmu. Zresztą, zobaczcie sami:

Dowiedz się więcej na temat: AC DC | Black Sabbath | Eiffel 65 | Queen | Daft Punk | Cure | Marvin Gaye | beatles | Frank Sinatra

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje