Ewa Müller: Kim jest Polka robiąca karierę w Niemczech

Urodziła się w Koszalinie, ale z Polski uciekła razem z matką przed ojcem przestępcą. Na początku roku ukazał się jej debiutancki album, a w kraju naszych zachodnich sąsiadów robi furorę i zyskuje coraz większą popularność jako Schwesta Ewa (Siostra Ewa). Kim jest Ewa Müller i za co pokochali ją Niemcy?

Ewa Müller robi karierę w Niemczech / Instagram

31-letnia Ewa Müller to polska raperka mieszkająca w Niemczech. Kiedyś była prostytutką i narkomanką, dzisiaj jej teledyski śpiewane w języku niemieckim osiągają milionowe liczby odsłon w serwisie Youtube.

Reklama

Ewa przyszła na świat w Koszalinie, ale w wieku trzech lat przeniosła się wraz z matką do niemieckiej Kilonii. Kobiety musiały uciekać przed ojcem kryminalistą skazanym za zabójstwa oraz ludźmi chcącymi zemścić się na jego rodzinie.

"Ojciec dostał jakieś 25 lat. Nie wiem dokładnie" - opowiada Ewa w wywiadzie dla serwisu Zuio.tv.

W Niemczech matka Ewy wyszła ponownie za mąż, ale to nie poprawiło ich sytuacji materialnej. Ewa dorabiała jako kelnerka, a w wieku 19 lat przeprowadziła się do Frankfurtu nad Menem, gdzie zaczęła pracować jako prostytutka. Szybko też uzależniła się od narkotyków, w tym od heroiny.

Zobacz teledysk "Schwesta Schwesta":

W wywiadach Ewa Müller otwarcie mówi o swoim trudnym dzieciństwie, w którym za karę stosowano wobec niej przemoc. Chętnie też opowiada o pracy prostytutki, dzięki której stała się bogata. Temat ten porusza również w tekstach swoich utworów.

"Nie znam żadnej dziwki, która nie zostałaby zgwałcona albo nie dostała pięścią w zęby" - mówi w jednym z wywiadów Ewa Müller.

Zerwać z dotychczasowym życiem i uzależnieniem od narkotyków pomógł jej przypadkowo poznany raper. Za jego namową kobieta wysłała do frankfurckiej wytwórni płytowej Alles oder Nix swój pierwszy utwór, który został doceniony.

Przez kolejne lata Ewa poświęciła się karierze muzycznej. Występowała gościnnie u innych raperów, a w 2012 roku wydała mixtape "Realität".

W styczniu tego roku światło dzienne ujrzał debiutancki album Ewy Müller, która zaczęła tworzyć pod pseudonimem Schwesta Ewa, czyli Siostra Ewa. Początkowo raperka chciała nadać swojej płycie tytuł "Rozdziewiczenie niemieckiego rapu", lecz na jej propozycję nie przystała wytwórnia. W związku z tym Müller postanowiła nazwać ją po polsku, a wybór padł na słowo... "Ku**a".

Zobacz teledysk do singla "Escortflow" zapowiadającego debiutancki album Ewy:

Schwesta Ewa często używa polskich wulgaryzmów w swoich tekstach. Jej album wzbudził zainteresowanie w Niemczech, Austrii i niemieckojęzycznej części Szwajcarii. Twórczość Ewy znalazła odbiorców przede wszystkim wśród imigrantów, młodzieży i tamtejszych "dresiarzy", którym imponuje otwarte mówienie raperki o prostytucji i trudnym dorastaniu.

Popularność Ewy Müller znajduje odzwierciedlenie w liczbie odsłon jej teledysków w serwisie Youtube. Klipy Schwesty Ewy mają po kilka milionów wyświetleń, a o współpracy z raperką marzy podobno Tede.

Ewa Müller na Instagramie:

Dowiedz się więcej na temat: Schwesta Ewa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje