Donalda Trumpa tweety o muzykach

​Wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych odbędą się 8 listopada. Kandydat Partii Republikańskiej, Donald Trump nie może liczyć na takie wsparcie celebrytów, jakim obdarzana jest jego konkurentka, Hillary Clinton. Przypomnijmy sobie najciekawsze tweety Trumpa dotyczące muzyków.

Donald Trump nie przebiera w słowach

Donald Trump nie stroni od wyrażania swoich opinii w mediach społecznościowych. Kandydat na prezydenta USA niejednokrotnie na cel obierał sobie muzyków. Czasami były to komplementy, ale niejednokrotnie tweety pełne uszczypliwości i ironii.

Reklama

Trump często bywał "wywoływany do tablicy" przez twórców, których utwory wykorzystywał na swoich wiecach wyborczych bez ich wiedzy i zgody.

Swoje niezadowolenie wobec bezprawnego, publicznego wykorzystywania muzyki przez polityka wyrazili m.in. Neil Young, Adele oraz zespół Aerosmith.

Sprzeciw tego pierwszego Trump skomentował na Twitterze tak: "Utwór Neila Younga 'Rockin' In The Free World' był po prostu jedną z 10 piosenek, które służyły jako muzyczne tło. Nawet mi się nie podoba".

Tego samego dnia polityk opublikował jeszcze jeden post dotyczący muzyka, w którym poinformował, że kilka miesięcy wcześniej Young przyszedł do niego szukać pieniędzy na własną twórczość oraz zaprosił go na swój koncert. Na podparcie swoich słów Trump umieścił dodatkowo zdjęcie z tego spotkania.

Czyja muzyka również nie przypadła do gustu Donaldowi Trumpowi? Głównie ta, której autorami są gwiazdy będące zwolennikami Hillary Clinton i Baracka Obamy. W październiku 2012 roku polityk wyznał, co myśli na temat występów Madonny.

"Wiele osób wyszło z koncertu Madonny, kiedy powiedziała im, żeby głosować na Obamę. Ja lata temu wyszedłem, bo koncert był okropny" - napisał Trump.

Kandydat do Białego Domu kiedyś dosadnie wyraził opinię na temat poświęconej mu piosenki "Donald Trump" wykonywanej przez Maca Millera.

"Właśnie ogłoszono, że utwór Maca Millera 'Donald Trump' pokrył się platyną - powiedzcie Macowi Millerowi, żeby pocałował mnie w d*pę" - brzmiał post Trumpa. 

Donald Trump podczas jednego z wystąpień zarzucił Clinton, że nie zwołuje konferencji prasowych, nie jeździ po stanach ze spotkaniami wyborczymi, a jedynymi osobami, które ją wspierają to celebryci z Hollywood. Deszcz niezbyt miłych postów Trumpa spadł w ciągu ostatnich lat na Katy Perry, która otwarcie wspiera Hillary Clinton w walce o fotel prezydencki USA.

Polityk dwukrotnie (w 2011 i 2014 roku) skrytykował małżeństwo Katy Perry z Russellem Brandem. Jej decyzję o tym ślubie określił mianem "wielkiego błędu", a Branda nazwał "przegranym". Po rozwodzie pary Trump pozwolił sobie na drugi komentarz pod adresem wokalistki.

"Co ty sobie do diabła myślałaś, kiedy wychodziłaś za nieudacznika Russella Branda?" - pytał Katy Perry na Twitterze.

Do życia osobistego wokalistki odniósł się jeszcze, gdy zaczęła spotykać się z Johnem Mayerem. "On mi się nie podoba - randkuje i opowiada - bądź ostrożna Katy" - radził wokalistce.

Nie był to jedyny raz, gdy Trump mieszał się w prywatną sferę życia gwiazd muzyki. Polityk zareagował tweetem na informacje, że Rihanna ponownie spotyka się z Chrisem Brownem, który kilka lat wcześnie dotkliwie ją pobił i trafił za to do aresztu.

"Jeśli Rihanna spotyka się znów z Chrisem Brownem, to życzy sobie śmierci. Bokser jest zawsze bokserem - obserwujecie!" - napisał kandydat na prezydenta USA.

Mimo że Miley Cyrus to jedna z gwiazd, które krytykują Donalda Trumpa, opowiadając się po stronie Hillary Clinton, w 2013 roku Trump twierdził na Twitterze, że jest obrońcą amerykańskiej wokalistki, która szkalowano wówczas za strój, jaki miała na sobie podczas występu na festiwalu iHeartRadio.

"Jestem obrońcą Miley Cyrus, którą uważam za dobrą osobę (i nie dlatego, że nocuje w moich hotelach), ale wczorajszy strój musi odejść!" - pisał Trump. 

A czyja twórczość zasłużyła na pochlebne komentarze Donalda Trumpa? Polityk pozytywnie wypowiedział się na temat Taylor Swift, nazywając ją w swoich tweetach "wspaniałą" i "fantastyczną".

Trump wielokrotnie wspominał na Twitterze także gwiazdy muzyki, które odeszły.

"Spotkałem Prince'a wiele razy. Był niesamowitym talentem i cudownym facetem. Będziemy za nim bardzo tęsknić!" - napisał po śmierci Prince'a w kwietniu tego roku.

"Whitney Houston była wspaniałym przyjacielem i niesamowitym talentem. Będziemy za nią tęsknić i wysyłamy nasze modlitwy ku jej rodzinie" - tymi słowami Trump wspomniał zmarłą w lutym 2012 roku Whintey Houston.

W 2015 roku Trump opublikował na Twitterze swoje zdjęcie z Michaelem Jacksonem, pisząc, że legendarny muzyk był przez ludzi niezrozumiany i miał wielki talent.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje