Czego słucha brytyjska rodzina królewska?

Po ujawnieniu historii sprzed kilku lat o tym, jak Elżbieta II brawurowo tańczyła na przyjęciu do utworu "Dancing Queen" grupy ABBA, brytyjscy dziennikarze zaczęli zastanawiać się i przypominać sobie, jakie preferencje muzyczne mają inni członkowie rodziny królewskiej. Oto wyniki poszukiwań.

Elżbieta II spotyka Will.I.Ama oraz Cheryl na swoim diamentowym jubileuszu

Królowa Elżbieta II

Zacznijmy od najważniejszej osoby na dworze królewskim w Wielkiej Brytanii, czyli królowej Elżbiety II. Ciekawscy raczej nie mogą liczyć na regularne playlisty, jak chociażby w przypadku Baracka Obamy i jego żony. Monarchini i ludzie zajmujący się wizerunkiem zrobili jednak małe odstępstwo od reguły i na 90. urodziny królowej opublikowali listę jej ulubionych piosenek. Znalazły się tam m.in. utwory Freda Astaire'a ("Cheek to Cheek"), Very Lynn ("The White Cliffs of Dover"), Gary’ego Barlowa & Commonwealth Band ("Sing") i Howarda Keela ("Oklahoma!").

Reklama

Dodajmy, że piosenka "Sing", stworzona przez członka Take That wraz z Commonwealth Band i chórem Military Wives (sformowanym przez żony, partnerki i wdowy po mężczyznach służących w brytyjskiej armii), nagrana została z okazji 60. rocznicy koronacji Elżbiety na królową Wielkiej Brytanii. Współkompozytorem numeru był Andrew Lloyd Weber, a na tamburynie zagrał książę Harry.

Książę Harry

Skoro wywołaliśmy temat księcia Harry'ego, to co wiadomo o jego guście muzycznym? Rudowłosy członek rodziny królewskiej jest na pewno fanem brytyjskiego dubstepu. "Zostaliśmy zaproszeni do Pałacu Buckingham, aby zobaczyć Goldie’ego w akcji. Kiedy tam byliśmy, spotkaliśmy księcia Harry’ego. Był bardzo podekscytowany, gdy został przedstawiony Skreamowi. Było widać, że znał go, zanim się poznali" - mówił kolega Skreama z Magnetic Man, Artwork.

To oczywiście nie wszystko. W niedawnym wywiadzie perkusista The Killers, Ronnie Vanucci Jr., wyjawił, że książę poznał się z amerykańskimi muzykami, a co więcej, zaproponował im jam session.

W 2007 roku doszło natomiast do innego iście gwiazdorskiego spotkania. Wtedy to na zaproszenie Harry'ego do Londynu przybyli Diddy oraz Kanye West. Raperzy przyjlecieli na specjalnie zorganizowany koncert na stadionie Wembley z okazji 10. rocznicy śmierci księżnej Diany. Dodajmy, że na koncercie pojawiła się plejada najważniejszych wykonawców na świecie, m.in. Nelly Furtado, Fergie, Elton John, Joss Stone, Tom Jones, Andrea Bocelli, Take That i Anastacia.

Książę William (i księżna Kate)

Na afterparty wyżej wspomnianego koncertu pojawił się natomiast zespół Bodyrockers, zaproszony przez księcia Williama. Na koncert i przyjęcie zaproszona była również Kate Middleton, która w kwietniu 2007 roku rozstała się ze swoim partnerem po raz drugi. Oficjalnie Kate i William zeszli się dopiero dwa lata później, jednak brytyjskie media donosiły, że m.in. na tym koncercie ponownie zaiskrzyło między nimi. Pewnym jest jedno - przyszli małżonkowie świetnie bawili się do utworu "I Like The Way (You Move)", który zresztą Kate i William darzą taką samą sympatią.

Do swojego pierwszego tańca podczas wesela w 2011 zakochani wybrali jednak piosenkę Eltona Johna "Your Song". O wykonanie jej poprosili natomiast Ellie Goulding. "Jestem profesjonalistką i wiedziałam, że mam pracę do wykonania. Starałam się więc nie denerwować" - wspominała występ, dodając, że był to piękny moment, ale i dla niej bardzo przerażający ze względu na presję. Co ciekawe, w 2016 roku spekulowano, że romans z blondwłosą wokalistką ma książę Harry.

Kończąc temat preferencji muzycznej księcia Williama, warto dodać, że jest sporym fanem utworu "Never Say Never" Justina Biebera i Jadena Smitha, jednak nie uznaje go za swój ulubiony utwór. To miano zarezerwowane jest dla "Yesterday" The Beatles. Gdy natomiast w 2014 roku William odwiedził jedną ze szkół, został zapytany o swoje ulubione zespoły. Książę odpowiedział, że są wśród nich Coldplay i Linkin Park.

Książę Karol

Ta ostatnia formacja chyba nie spodobałaby się księciu Karolowi, który gustuje w dużo dostojniejszej muzyce. Jego ulubionym wykonawcą jest bowiem Leonard Cohen. W jednym z wywiadów telewizyjnych Karol chwalił jego "wyluzowany i chropowaty głos", a przy okazji krytykował, w przyznajmy dość osobliwy sposób, nowoczesną muzykę.

Księżna Diana

Wróćmy ponownie do koncertu z 2007 roku. Simon LeBon przy okazji imprezy na Wembley opowiadał, że księżna Diana od zawsze uważała Duran Duran za swój ulubiony zespół. "Ona była natomiast naszą ulubioną księżną" - mówił lider formacji.

Książę Jerzy

Preferencji muzycznych nie posiada raczej jeszcze książę Jerzy, jednak jak donosiły brytyjskie media, syn Kate i Williama od dzieciństwa ma częsty kontakt z muzyką Coldplay. Piosenki takie jak "Yellow" i "Paradise" miały go bowiem uspokajać.

Książę Andrzej

Drugi syn Elżbiety II i księcia Filipa przyznał, że na jego iPodzie, za sprawą jego córki, księżnej Eugenii, znalazła się piosenka Will.i.ama "Feelin' Myself", która ostatecznie przypadła do gustu księciu. Ten zaznaczył jednak, że oprócz nowoczesnej muzyki, lubi też starsze klasyki. A skoro mówimy o Eugenii - ta jest ogromną fanką Beyonce. Na jednym z jej koncertów z Londynie, księżna pojawiła się w jednym z pierwszych rzędów. Wszystko, aby obejrzeć, jak na scenie radzi sobie królowa show-biznesu.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje