Charlie Puth: 25 lat i co dalej?

Jego przebój ma ponad dwa miliardy wyświetleń na Youtube. Jego fanklub powiększa się z tygodnia na tydzień w błyskawicznym tempie, a o samym wokaliście plotkuje się w kontekście romansów z popularnymi piosenkarkami i aktorkami. Charlie Puth, nieco niepozorny gwiazdor, kończy 2 grudnia 25 lat.

Charlie Puth kończy 25 lat

Początki kariery

Charlie Puth urodził się 2 grudnia 1991 roku. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął w 2009 roku, kiedy to pojawiły się jego pierwsze nagrania na Youtube. W 2010 roku nagrał nawet niezależnie płytę "The Otto Tunes". Trzy lata później ukazało się również demo "Ego".

Reklama

Spory wzrost popularności Puth zaliczył dzięki Ellen DeGeneres. Zwycięstwo w konkursie na cover Adele "Someone Like You" pozwoliło mu podpisać kontrakt z wytwórnią werbującą młode talenty.

Przebój nad przeboje

Po jakimś czasie Charlie Puth zamienił wytwórnię i trafił pod skrzydła Warnera. W 2015 roku otrzymał propozycję współtworzenia singla promującego film "Szybcy i wściekli 7" wraz z Wizem Khalifą.

Utwór z miejsca stał się przebojem (Spędził 12 tygodni na pierwszym miejscu listy Billboard, w 90 krajach był na szczycie notowań), a do tej pory na Youtube teledysk do numeru obejrzano ponad 2,2 miliarda razy. Jak się okazało, nie był efektem mozolnej pracy.

"Miałem przyjaciela, który zginął w podobny sposób co Paul Walker (aktor odtwarzający główną rolę w filmowej serii zginął w wypadku samochodowym w 2013 r.). Usiadłem przy fortepianie i słowa same się pojawiły. Nie wiem, jak to się stało. To była jakaś siła z góry. Napisałem piosenkę w 10 minut. Wysłałem ją Wizowi, a on dołożył swoje wersy" - opowiadał Charlie Puth.

Debiut

Singel był świetną promocją dla Putha, który rozpoczął zbieranie materiału na debiutancki krążek. "Nine Track Mind" ukazał się 29 stycznia 2016 roku. Znalazły się na nim utwory "We Don’t Talk Anymore", "Marvin Gaye" i "One Call Away".

Singiel, ale...

25-latek z dnia na dzień stał się też "gorącą partią" nie tylko w branży muzycznej. Plotkarskie media rozpisywały się o jego potencjalnym związku z aktorką Hailee Steinfeld, Seleną Gomez oraz Meghan Trainor.

Z tą ostatnią nagrał piosenkę "Marvin Gaye". Do niej stworzono teledysk, w którym na końcu Trainor chce pocałować Putha. Tego czego nie było widać w klipie, fani Putha zobaczyli na rozdaniu nagród American Music Awards w 2015 roku. Po wykonaniu wspólnego utworu wokalistka złapała swojego partnera i obdarowała go soczystym pocałunkiem.

Puth kilkakrotnie tłumaczył się z pocałunku dwójki wokalistów. Stwierdził m.in., że cała sytuacja była ustawiona, a między nim i Trainor do niczego więcej nie doszło. W innym wywiadzie stwierdził natomiast, że jest singlem, a obecnie woli skupić się na robieniu muzyki.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: Charlie Puth

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje