Kolejne gwiazdy w Krakowie

Grono wykonawców, którzy wystąpią na Cracow Screen Festival (2-4 maja), powiększyło się o dwójkę znamienitych artystów.

Do grup cirKus z wokalistką Neneh Cherry, Mattafix i The Raveonettes dołączyła walijska formacja Manic Street Preachers oraz brytyjski wokalista Bryana Ferry.

Reklama

Popularni "Manics" to jeden z najważniejszych wyspiarskich zespołów gitarowych. Formacja ma na koncie tak istotne dla sceny alternatywnej albumy, jak "The Holy Bible" (1994) czy "Everything Must Go" (1996). Ten ostatni został nagrany po tajemniczym zniknięciu gitarzysty Richiego Edwardsa w 1995 roku, który był symbolem Manic Street Preachers.

Zespół, już jako trio, poradził sobie bez najbardziej charyzmatycznego muzyka i za sprawą wspomnianego "Everything Must Go" i kolejnego albumu "This Is My Truth Tell Me Yours" osiągnął status mega gwiazdy.

Wraz z sukcesem komercyjnym (ponad 5 milionów sprzedanych płyt na całym świecie) nie osłabł mocno lewicowy przekaz tekstów pisanych przez basistę Nicky'ego Wire'a. Zespół w Wielkiej Brytanii jest uważany za jeden z artystycznych głosów klasy pracującej.

Pozostając przy polityce dodajmy, że w 2001 roku muzycy wystąpili na Kubie, gdzie spotkali się z Fidelem Castro.

W ostatnich latach "Manics" przeżywali słabszy okres. Albumy "Know Your Enemy" i Lifeblood" przyniosły złagodzenie brzmienia i zostały zarazem uznane przez krytyków za najsłabsze w dorobku formacji. Sytuację poprawił wydany w 2007 roku "Send Away The Tigers", który uznano za powrót do formy.

Dowiedz się więcej na temat: Manic Street Preachers | festiwal | Kraków | 'Gwiazdy'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje